sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Międzyrzec Podlaski: Wywóz śmieci może podrożeć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 sierpnia 2012, 17:11

Samorządowcy różnie interpretują przepisy ustawy śmieciowej (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
Samorządowcy różnie interpretują przepisy ustawy śmieciowej (Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Władze miasta chcą wystąpić z Międzygminnego Związku Komunalnego. Wójtowie sąsiednich gmin ostrzegają, że to krok w kierunku wyższych cen za odbiór odpadków.

Dziś radni będą głosować nad wystąpieniem Międzyrzeca ze Związku. Tworzą go jeszcze cztery gminy: Międzyrzec, Drelów, Trzebieszów i Zbuczyn. Do MZK należy wart kilka milionów zł zakład segregacji surowców wtórnych.

Związek działa od 12 lat, ale władze miasta uważają, że teraz nie ma już racji bytu. Chodzi o tzw. ustawę śmieciową, która nakłada na gminy obowiązek zorganizowania odbioru odpadków od mieszkańców. Samorządy mają na to czas do 30 czerwca przyszłego roku. Burmistrz Międzyrzeca Podlaskiego podkreśla, że przepisy mówią tu o gminach, a nie ich związkach.

– Jeszcze jako przewodniczący związku zaprosiłem eksperta, który to wyjaśniał, ale wójtowie innych gmin się z tym nie zgadzali – mówi Artur Grzyb, burmistrz Międzyrzeca.

Sąsiedzi nie zmienili zdania. Likwidowanie MZK nie ma wielu zwolenników. – Działać wspólnie łatwiej. Istnienie związku nie koliduje z ustawą – mówi Krzysztof Woliński, wójt gminy Trzebieszów. – Wszystko będzie w zgodzie z prawem. Mając atut, jakim jest zakład segregacji odpadów, możemy zaoferować mieszkańcom niskie stawki za odbiór śmieci.

Burmistrz Międzyrzeca uważa natomiast, że zakład segregacji należałoby sprzedać. – Najlepiej przed 30 czerwca przyszłego roku. Potem wartość tego majątku będzie mniejsza – przewiduje Grzyb.

– Gospodarka śmieciami to wielki biznes na lata – mówi Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów. – Gdybyśmy sprzedali zakład, to w dalszej perspektywie bylibyśmy skazani na warunki dyktowane przez firmę, która by go kupiła. I przypomina że najpierw, trzeba by zlikwidować związek. A to nastąpiłoby automatycznie dopiero, gdyby zostały w nim zaledwie dwie gminy. – Poradzimy sobie. Z miastem, albo bez miasta – mówi Kazimierski.

Burmistrz Międzyrzeca zapewnia, że jeśli miasto wystąpi ze związku, to mieszkańcy tego nie zauważą.

– Koszt utrzymania zakładu segregacji ponoszą wszystkie gminy tworzące MZK, proporcjonalnie do liczby mieszkańców. Międzyrzec płaci najwięcej, bo ponad 40 proc. tych kosztów, a oprócz tego płacimy jeszcze składki do związku. Kiedy z niego wystąpimy, posortowane śmieci będzie odbierała dalej ta sama firma. Będziemy płacili jej bezpośrednio, natomiast nie będziemy uczestniczyć w utrzymaniu MZK.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!