niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Miejska nuda

Dodano: 14 lipca 2003, 16:35

Dla administratorów kin, pływalni czy bibliotek wakacje to okres remontów lub urlopów. Między innymi dlatego, mieszczuchy jak ognia boją się spędzania wolnego czasu w rodzinnym mieście.

Na nadmiar kin na Podlasiu narzekać się raczej nie da, a już na pewno w okresie letnim. Jedynie w Białej Podlaskiej nie przewidziano zamknięcia tego przybytku kultury na okres wakacji.
- W roku szkolnym ruch mamy z pewnością większy, gdyż młodzież jest na terenie miasta. Za to w lecie dużym zainteresowaniem cieszą się seanse nocne - mówi Jerzy Nowachowicz, kierownik kina. Nie ukrywa, że gdyby dystrybutorzy pomyśleli o wakacyjnym repertuarze dla dzieci, klientów byłoby znacznie więcej. Kinomani natomiast narzekać mogą w Międzyrzecu Podlaskim i Łukowie, gdyż dostęp do pierwszego z kin utrudni im okres urlopowy pracowników, do drugiego remont.
Sytuacja z pływalniami też nie przedstawia się najlepiej. Bialskie podzieliły się odpowiedzialnością i w lipcu chętnych zaprasza Biawena, w sierpniu natomiast liceum Kraszewskiego.
- Na brak chętnych nie narzekamy, gdyż oprócz indywidualnych klientów mamy też grupy przyjeżdżające z całego regionu - informuje Walentyna Szelest, pracownik pływalni przy ul. Sidorskiej.
Jeśli natomiast, ktoś zaplanował w okresie urlopu nadrobienie zaległości czytelniczych, to nie ma co liczyć na Miejską Bibliotekę Publiczną w Białej Podlaskiej, gdyż w lipcu zastanie ją zamkniętą.
Przez całe wakacje przyjmować będą natomiast czytelników wypożyczalnie w Radzyniu Podlaskim i Parczewie. - W tym roku same jesteśmy zaskoczone, gdyż zainteresowanie książką jest bardzo duże. Ponadto sięgają po nią coraz młodsi. Chcemy wykorzystać tak dużą frekwencję i ogłosić konkurs poetycki wśród naszych klientów, który byłby rozstrzygnięty w połowie września - stwierdza Maria Ryndak z biblioteki miejskiej w Radzyniu Podlaskim.
Parczewska wypożyczalnia także wyszła naprzeciw czytelnikom, organizując na swoim terenie zajęcia dla najmłodszych. - Włączyliśmy się czynnie w akcję "Cała Polska czyta dzieciom”, w ramach której nasi pracownicy codziennie czytają bajeczki zbierającym się tu grupkom dzieci. W ten sposób, choć po części staramy się uczestniczyć w zagospodarowaniu czasu tym najmłodszym - informuje Teresa Bonik, dyrektor Miejsko - Gminnej Biblioteki Publicznej w Parczewie.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO