środa, 7 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Minister nie chce, poseł ma pomysł jak go zmusić

Dodano: 12 lutego 2003, 17:26

Wiceminister finansów Wiesław Ciesielski poddał w wątpliwość konieczność otwarcia oddziału celnego w Łukowie. Jego zdaniem placówka w Międzyrzecu Podlaskim, która obsługuje także powiat łukowski, w pełni zabezpiecza potrzeby łukowskich firm.

Z danych, jakie minister podał w odpowiedzi na interpelację posła Arkadiusza Kaszni wynika, że w roku 2002 oddział międzyrzecki dokonał łącznie 101 odpraw celnych firm z powiatu łukowskiego na 2952 wszystkich dokonanych odpraw.
- Taka odpowiedź mnie nie usatysfakcjonowała. Po dokonanej przez moje biuro poselskie analizie okazało się, że wiele podmiotów gospodarczych z powiatu łukowskiego dokonuje odpraw celnych w innych niż międzyrzecki oddziałach. Na przykład Zakłady Mięsne w Łukowie w 2002r. dokonały łącznie 66 odpraw celnych, ale tylko 6 w oddziale w Międzyrzecu Podlaskim. Firmy współpracujące z Zakładami Mięsnymi dokonały około 180 odpraw, głównie w Siedlcach i Białej Podlaskiej - mówi A.Kasznia.
Poseł zaproponował firmom łukowskim, aby wszystkie dokonywały odpraw celnych wyłącznie w Międzyrzecu Podlaskim. W ten sposób tamtejszy oddział odczułby ciężar obsługi licznych firm łukowskich. To zaś dałoby Ministerstwu Finansów powód do utworzenia oddzielnej placówki celnej w Łukowie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO