wtorek, 27 czerwca 2017 r.

Biała Podlaska

Minister wyciął inwestora

Dodano: 27 grudnia 2001, 20:37

Vahap Toy, prezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód
Vahap Toy, prezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód

Vahap Toy, prezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód już od wielu miesięcy czeka na zgodę Ministerstwa Środowiska na zlokalizowanie na terenach leśnych ośrodka uniwersyteckiego, centrum medycznego, kościoła z ośrodkiem ekumenicznym i osiedla mieszkaniowego. Obok mają powstać m.in.: port cargo z terminalem pasażerskim, terminal cargo, 12 hoteli, kasyno, kryty stadion o wymiarach olimpijskich, wielofunkcyjna hala sportowa, korty tenisowe, centrum handlowe EXPO i Disneyland. Dotychczas wydano 35 mln dolarów. Wszystkie inwestycje, mają sięgnąć 5,7 mld dolarów.

Stanisław Żelichowski, minister środowiska zablokował inwestycyje spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód w Białej Podlaskiej. Nie zgodził się, aby pod budowę wycięto 150-200 ha lasów.

Turecko-polski inwestor zamierza wybudować za ok. 2,3 mld USD olbrzymie lotnisko międzynarodowe oraz towarzyszące mu ośrodki handlowo-usługowo-rekreacyjne. Warunkiem było przeznaczenie ok. 150-200 ha terenów leśnych pod inwestycje.
Niespodziewanie w Wigilię Stanisław Żelichowski, minister środowiska nie przysłał do władz Białej Podlaskiej pismo żądające skorygowania założeń inwestycyjnych. Minister chce przeniesienia na grunty nieleśne obiektów strefy gospodarczej lotniska, w tym ośrodka uniwersyteckiego i osiedla mieszkaniowego. Stwierdził, że realizacja tych przedsięwzięć na gruntach leśnych doprowadzi do likwidacji istniejących kompleksów leśnych położonych w obrębie wsi Wólka Plebańska, Czosnówka i Rudka, a w konsekwencji do bardzo niekorzystnych zmian w środowisku. Oznacza to powrót z pracami nad inwestycją do punktu wyjścia.
- Minister ulega emocjom związanym z petycjami lubelskich organizacji ekologicznych - mówi Andrzej Czapski, prezydent Białej Podlaskiej.
Wiceprezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód Ryszard Grabas zapewnia, że firma nie podda się łatwo. - Pismo ministra odbieram jako decyzję negatywną. Oznacza ona nieodwracalną degradację społeczno-ekonomiczną powiatu bialskiego - uważa wiceprezes Grabas.
- Dziwi mnie sytuacja, gdy premier Miller wcześniej obiecywał wsparcie bialskiej inwestycji, a jego minister stara się ją zablokować - mówi Bogdan Łęski, członek Rady Krajowej Izby Gospodarczej.
Żelichowski skłonny jest zgodzić się na przeznaczenie ściśle określonej powierzchni lasów tylko na infrastrukturę techniczną lotniska i centrum medyczne.
Już wczoraj rozpoczęto w kilku urzędach przygotowanie pism protestacyjnych. Bialski wójt Wiesław Panasiuk zamierza zaś odwołać się do miejscowych środowisk opiniotwórczych, a także do podlaskich działaczy LOP. Samorządowcy planują działania protestacyjne przeciwko biurokratycznym działaniom rządu.

Ryszard Grabas - wiceprezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód

Jeśli ktoś mi mówi, że powołuje się na "zasadę zrównoważonego rozwoju”, to dlaczego nie uwzględnia wcześniejszych opinii wojewody lubelskiego w tej sprawie? Przecież nie zamierzamy niszczyć kompleksów leśnych, lecz jedynie wkomponować niektóre obiekty w ich układ. Dlaczego planowany przez nas kościół nie może stanąć wśród drzew? To jakaś paranoja. To oznacza kompletną arogancję władzy, nieliczenie się z potrzebami regionu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!