piątek, 9 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Minister wyciął inwestora

Dodano: 27 grudnia 2001, 20:37

Vahap Toy, prezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód
Vahap Toy, prezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód

Vahap Toy, prezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód już od wielu miesięcy czeka na zgodę Ministerstwa Środowiska na zlokalizowanie na terenach leśnych ośrodka uniwersyteckiego, centrum medycznego, kościoła z ośrodkiem ekumenicznym i osiedla mieszkaniowego. Obok mają powstać m.in.: port cargo z terminalem pasażerskim, terminal cargo, 12 hoteli, kasyno, kryty stadion o wymiarach olimpijskich, wielofunkcyjna hala sportowa, korty tenisowe, centrum handlowe EXPO i Disneyland. Dotychczas wydano 35 mln dolarów. Wszystkie inwestycje, mają sięgnąć 5,7 mld dolarów.

Stanisław Żelichowski, minister środowiska zablokował inwestycyje spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód w Białej Podlaskiej. Nie zgodził się, aby pod budowę wycięto 150-200 ha lasów.

Turecko-polski inwestor zamierza wybudować za ok. 2,3 mld USD olbrzymie lotnisko międzynarodowe oraz towarzyszące mu ośrodki handlowo-usługowo-rekreacyjne. Warunkiem było przeznaczenie ok. 150-200 ha terenów leśnych pod inwestycje.
Niespodziewanie w Wigilię Stanisław Żelichowski, minister środowiska nie przysłał do władz Białej Podlaskiej pismo żądające skorygowania założeń inwestycyjnych. Minister chce przeniesienia na grunty nieleśne obiektów strefy gospodarczej lotniska, w tym ośrodka uniwersyteckiego i osiedla mieszkaniowego. Stwierdził, że realizacja tych przedsięwzięć na gruntach leśnych doprowadzi do likwidacji istniejących kompleksów leśnych położonych w obrębie wsi Wólka Plebańska, Czosnówka i Rudka, a w konsekwencji do bardzo niekorzystnych zmian w środowisku. Oznacza to powrót z pracami nad inwestycją do punktu wyjścia.
- Minister ulega emocjom związanym z petycjami lubelskich organizacji ekologicznych - mówi Andrzej Czapski, prezydent Białej Podlaskiej.
Wiceprezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód Ryszard Grabas zapewnia, że firma nie podda się łatwo. - Pismo ministra odbieram jako decyzję negatywną. Oznacza ona nieodwracalną degradację społeczno-ekonomiczną powiatu bialskiego - uważa wiceprezes Grabas.
- Dziwi mnie sytuacja, gdy premier Miller wcześniej obiecywał wsparcie bialskiej inwestycji, a jego minister stara się ją zablokować - mówi Bogdan Łęski, członek Rady Krajowej Izby Gospodarczej.
Żelichowski skłonny jest zgodzić się na przeznaczenie ściśle określonej powierzchni lasów tylko na infrastrukturę techniczną lotniska i centrum medyczne.
Już wczoraj rozpoczęto w kilku urzędach przygotowanie pism protestacyjnych. Bialski wójt Wiesław Panasiuk zamierza zaś odwołać się do miejscowych środowisk opiniotwórczych, a także do podlaskich działaczy LOP. Samorządowcy planują działania protestacyjne przeciwko biurokratycznym działaniom rządu.

Ryszard Grabas - wiceprezes turecko-polskiej spółki Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód

Jeśli ktoś mi mówi, że powołuje się na "zasadę zrównoważonego rozwoju”, to dlaczego nie uwzględnia wcześniejszych opinii wojewody lubelskiego w tej sprawie? Przecież nie zamierzamy niszczyć kompleksów leśnych, lecz jedynie wkomponować niektóre obiekty w ich układ. Dlaczego planowany przez nas kościół nie może stanąć wśród drzew? To jakaś paranoja. To oznacza kompletną arogancję władzy, nieliczenie się z potrzebami regionu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO