piątek, 15 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Minister zdrowia w Białej Podlaskiej: Nie muszą się bać szpitale, które są dobrze zarządzane

Autor: Ewelina Burda

W czwartek minister zdrowia Konstanty Radziwiłł odwiedził szpital w Białej Podlaskiej. Zapewnił że jego funkcjonowanie nie jest zagrożone (fot. Ewelina Burda)
W czwartek minister zdrowia Konstanty Radziwiłł odwiedził szpital w Białej Podlaskiej. Zapewnił że jego funkcjonowanie nie jest zagrożone (fot. Ewelina Burda)

To szpital zarządzany w sposób, który budzi podziw – nie krył minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, który był gościem II Polsko-Białoruskiego Szczytu Zdrowia w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Radziwiłł szykuje reformę służby zdrowia poprzez kilka ustaw, m.in. o tzw. sieci szpitali i likwidacji NFZ.

– Gdy wielu placówkom się nie udaje, ten szpital prowadzony jest niemal perfekcyjnie. Widać tu tzw. leadership (kierownictwo – przyp. red.). Przyjechałem trochę wcześniej, niż zapowiedziałem, a podczas wizyty na oddziałach wszystko było idealne – zauważył minister w bialskim szpitalu.

– Wszystkie te zmiany, które planujemy, mogą być tylko na korzyść, zwłaszcza dla pacjentów. Nie muszą się też bać szpitale, które są dobrze zarządzane. Tzw. ustawa o sieci szpitali ma dać pewność pacjentom, że są leczeni w odpowiednich warunkach, w odpowiednim miejscu. A szpitalom da gwarancję bezpieczeństwa finansowego – podkreśla szef resortu.

Poza tym ma to poprawić dostęp pacjentów do świadczeń specjalistycznych w szpitalach. Docelowo, resort chce też likwidacji NFZ. – To rozwiązanie, które usprawni kwestie finansowania i kontraktowania, a system będzie prostszy. Większa i bardziej bezpośrednia będzie odpowiedzialność państwa, ministra zdrowia. Ale dla przeciętnego obywatela ta zmiana będzie mało odczuwalna. Na pewno nie chcemy zaburzać funkcjonowania takich placówek – stwierdził Radziwiłł.

Minister był gościem drugiego już i jedynego takiego w kraju polsko-białoruskiego szczytu zdrowia w bialskim szpitalu, który od lat prowadzi w branżowych rankingach.

– Ten szpital to przykład tego, że można osiągnąć przychody, które są wyższe od kosztów – podkreślił Sławomir Sosnowski, marszałek woj. lubelskiego. – Szpital przetarł szlaki ze swoim białoruskim partnerem w programie transgranicznym Polska -Białoruś-Ukraina – zaznaczył marszałek.

I właśnie m.in. temu służy szczyt – wymianie dotychczasowych doświadczeń w ramach współpracy i dalszym planom, bo wkrótce ruszy kolejna edycja programu współpracy transgranicznej.

– W ubiegłym roku podsumowaliśmy poprzedni projekt, który realizowaliśmy wspólnie ze szpitalem obwodowym w Brześciu. Był to projekt kardiologiczny, dzięki temu uruchomiliśmy w naszym szpitalu pracownię hemodynamiki – podkreśla Joanna Kozłowiec, zastępca dyrektora do spraw rozwoju WSzS.

W pracowni wykonuje się m.in. zabiegi ablacji. To najnowsza dostępna na świecie technologia, która pozwala na całkowite wyleczenie pacjenta, który cierpi na arytmię wrodzoną lub nabytą.

– Partnerstwo daje nam możliwości pozyskania sporych funduszy. W tym roku planujemy aplikować do projektu położniczego „Kobieta–matka–dziecko” oraz związanego z chorobami zakaźnymi, także wspólnie z placówkami z Brześcia. A w przyszłości w grę może również wchodzić wymiana pacjentów – zauważa Kozłowiec.

Na razie jest to wymiana kadry, która przekazuje sobie doświadczenia. – Szpital w Brześciu jest na wysokim poziomie, my również możemy się od nich uczyć – zaznacza zastępca dyrektora.

WSzS w Białej Podlaskiej finalizuje właśnie budowę Domowego Szpitala, w ramach którego powstają hospicjum domowe dla dorosłych i dzieci, stacjonarna opieka długoterminowa oraz Poradnia Medycyny Paliatywnej. Inwestycję za blisko 17 mln zł szpital realizuje z własnych środków.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
dino
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 października 2016 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szpital to nie prywatny biznes, a gdzie w grę wchodzi biznes tam człowiek niknie.
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2016 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"książę" paliatywny w roli ministra paliatywnego, kolo bez krzty honoru
Rozwiń
dino
dino (23 października 2016 o 00:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten sobowtór Freda to Piechociński z ZSL
Rozwiń
Gość
Gość (22 października 2016 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
beznadziejny minister ,jak wszyscy u szydło ,wydmuszki ,pacynki ,albo pacjenci z psychiatryka i jeden spioch, zywy sobowtór Freda Flintstona z jaskiniowców
Rozwiń
Misiaczek
Misiaczek (22 października 2016 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mówmy o tym głośno, bo "Nasz" minister uzna je za wzór godny do naśladowania. W Burundi duże oszczędności dają szpitala, a duuuuże dochody-zakłady pogrzebowe.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!