niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Młyniec: Audi uderzyło w drzewo. Zginął pasażer (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 września 2011, 07:17
Autor: mc, pim

Wypadek w miejscowości Młyniec (KWP)
Wypadek w miejscowości Młyniec (KWP)

Wypadek w miejscowości Młyniec (pow. bialski). 35-letni pasażer z gminy Drelów zginął po uderzeniu samochodu w drzewo. Nietrzeźwy kierowca nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. On i pasażer jechali bez zapiętych pasów.

W poniedziałek około godz. 21.30 na trasie Młyniec-Witoroż, niedaleko Leszczanki audi 80 na zakręcie wypadło z drogi i uderzyło w drzewo.

– Kiedy przyjechały tam trzy zastępy straży, samochód leżał na boku, na jezdni leżało ciało dwudziestolatka. Strażacy wydostali ze zniszczonego pojazdu drugiego z poszkodowanych – informuje starszy kapitan Marek Polubiec z bialskiej Komendy Miejskiej PSP.

Jarosław Janicki dodaje, że 31-latek prowadził auto w okresie sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi. Okazuje się, że w październiku 2010 r. patrol ruchu drogowego zatrzymał Piotra M., gdy kierował w stanie nietrzeźwości w miejscowości Szachy, a w lipcu 2011 r. 31-latek znów znajdował się w stanie po użyciu alkoholu podczas kontroli drogowej w Zalesiu.

Obecnie za spowodowanie pod wpływem alkoholu wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
Tuż po wypadku, kiedy trudno było zidentyfikować pasażera, ranny i zszokowany, pijany kierowca zeznał policji, że jechał z nim 20-latek. Dopiero po wielu godzinach udało się policji ustalić, że zginął 35-latek z gm. Drelów.

Policjanci wstępnie ustalili, iż kierujący audi 31-letni Piotr M. miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do szpitala.

– Nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Funkcjonariusze stwierdzili, że w chwili wypadku obaj mężczyźni nie mieli zapiętych pasów – podkreśla Janicki.

Strażacy wstępnie określili straty materialne w zniszczonym samochodzie na około 8 tys. zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!