wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Mocno zaangażowany w rodzinną sprawę

Dodano: 22 kwietnia 2002, 16:47

Wójt gminy Kąkolewnica Wschodnia zezwolił na stawianie stacji telefonii komórkowej na działce należącej do jego żony. Ustaliło to Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej, które stwierdziło nieważność dwóch decyzji kąkolewnickiego wójta o warunkach zabudowy wspomnianej stacji.

Przeciwko budowie masztu na skraju wsi protestowali mieszkańcy Rudnika (o czym obszernie informowaliśmy). Interweniowali w tej sprawie też starosta radzyński Jerzy Kułak i radny kąkolewnicki Janusz Skupiński. O zbadanie zgodności decyzji z planem zagospodarowania przestrzennego wystąpił do kolegium kierownik Delegatury Oddziału Architektury Budownictwa i Urbanistyki.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze po przeprowadzeniu postępowania nadzwyczajnego stwierdziło, że wójt Adam Kurowski naruszył przepisy prawne. Ustaliło, iż 16 lutego 2001 r. działkę nabyła Bogumiła Kurowska, która już 12 marca wydzierżawiła ją Polkomtelowi S A do wykorzystania gospodarczego. Niecały miesiąc później wójt wydał pozytywną decyzję dotyczącą ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej GSM PLUS.
Prawnicy z kolegium wskazali, iż w miejscu planowanego masztu plan zagospodarowania terenu nie zezwalał na możliwość zabudowy (miały tam pozostać łąki i pastwiska). Ich zdaniem, wójt też nieprawnie pominął w postępowaniu dotyczącym ochrony środowiska opinię społeczności lokalnej. A. Kurowski powiedział nam, że przyjął orzeczenie kolegium jak każde inne. Podkreślił, iż później działka zmieniła właściciela.- Teraz, kiedy się pojawi wniosek od firmy telefonii komórkowej już nie będę podejmować decyzji, gdyż z mocy prawa powinienem się wyłączyć - mówi Adam Kurowski
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO