poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Nadkomisarz zgłosił się sam

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 marca 2008, 19:11

43-letni Dariusz K. nie będzie już poszukiwany listem gończym. Sam zgłosił się na policję. Jego koledzy szukali go od kilku tygodni.

Oficer usiłował w minionym roku pomóc parczewskiemu radnemu, 45-letniemu Waldemarowi Z., który był podejrzewany o jazdę po alkoholu. Dariusz K. podmienił fiolki z krwią. Do ekspertyzy - zamiast krwi radnego - trafiła krew nadkomisarza. Na początku tego roku Dariusz K. przeszedł na emeryturę.

Dwa tygodnie później usłyszał zarzuty. Bialska Prokuratura Rejonowa wystąpiła wtedy o areszt. Najpierw sąd nie uwzględnił tego wniosku. Jednak po zażaleniu prokuratora, bialski Sąd Rejonowy zmienił zdanie i 8 lutego wydał nakaz osadzenia Dariusza K. w areszcie. Ale ten… zapadł się pod ziemię.

- Dariusz K. twierdził, że liczył na to, iż skuteczne okaże się jego zażalenie na areszt. Teraz jest w areszcie - wyjaśnia podinspektor Bogdan Piwoni, parczewskiej policji. (pim)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!