czwartek, 22 czerwca 2017 r.

Biała Podlaska

Nadleśnictwa do wycięcia

Dodano: 13 maja 2003, 17:20

W wielu nadleśnictwach całego kraju wybuchła panika. Powód, to planowana likwidacja kilkudziesięciu nadleśnictw i około 1200 leśnictw w Polsce. Leśnicy z Międzyrzeca Podlaskiego poczuli się też zagrożeni.

Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych powołała zespół do opracowania systemu kategoryzacji nadleśnictw i ich zasięgu terytorialnego. Powstały pierwsze zarysy planu zwolnień i oszczędności w rejonowych dyrekcjach lasów państwowych. Ich dyrektorzy już zajęli się przymiarkami do likwidacji placówek.
Wieść o planach dotyczących międzyrzeckiego nadleśnictwa niedawno trafiła jak jasny grom w ludzi tam pracujących. Zatrudnione są w nim 54 osoby. Niektóre z nich zwróciły się o pomoc do burmistrza miasta Stanisława Lesiuka.
Ten złożył protest w lubelskiej DRLP i wystąpił do miejscowych posłów Franciszka Jerzego Stefaniuka i Stanisława Żmijana z prośbą o pomoc. Wsparcia udzielili także przedstawiciele kilku okolicznych gmin i starostwa bialskiego.
- Wystąpiłem pisemnie w tej sprawie. Nasze nadleśnictwo należy do najlepszych i najsilniejszych w rejonie. Dobrze, że nie zawiodłem się na naszych posłach. Otrzymałem informację, że decyzja został zawieszona na 5 lat - mówi Stanisław Lesiuk.
Poseł F. J. Stefaniuk nie chce komentować sprawy - Decyzji nie ma. Została odłożona. Dogadaliśmy się - krótko wyjaśnia.
Jan Okruch dyrektor regionalny Lasów Państwowych przyznaje się nam jedynie do dokonywania przymiarek, o których nie chce jednak rozmawiać. Zaznacza, że istnieje potrzeba restrukturyzacji. -Teraz pracujemy dopiero nad projektami. Istotny jest zasięg nadleśnictw. Są powiaty bez żadnego nadleśnictwa, a w bialskim istnieją aż trzy (Biała Podlaska, Chotyłów i Międzyrzec) - stwierdza Jan Okruch.
W specjalistycznych czasopismach można spotkać opinie, że proces reorganizacji nadleśnictw został zaplanowany na prawie 10 lat.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!