środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Nadszedł czas gromadzenia opału

Dodano: 23 listopada 2003, 14:52
Autor: Beata Malczuk

Na terenach leśnych Parku Krajobrazowego Podlaski Przełom Bugu odpady drzewne, zwane też drobnicą czy chrustem są za darmo

- W zasadzie nie ma ku ich zbieraniu przeciwwskazań. Jest jednak małe "ale”. Takie oczyszczenie lasu do końca nie jest dla przyrody dobre. Z opadłych gałęzi korzystają na przykład owady - podkreśla Wojciech Duklewski, dyrektor parku. Na obszarze Lasów Państwowych nie ma mowy o takiej samowoli. Leśnicy wydają pozwolenia, tzw. asygnaty i wskazują, gdzie można zbierać gałęzie i chrust. Najczęściej są to miejsca po tzw. zrębach. Tradycyjnie o tej porze roku najwięcej osób zgłasza się po asygnaty. Mają teraz więcej czasu, a zwykle dwa, trzy dni należy takiemu zajęciu poświęcić. - Obie strony są zadowolone. Ludzie mają tani opał, a nam pomagają oczyścić teren - potwierdza Paweł Ligaj, nadleśniczy z bialskiego nadleśnictwa. On również dodaje, że całkowite oczyszczenie może wpływać niekorzystnie. Zgniłe gałęzie użyźniają bowiem glebę. Bialskie nadleśnictwo rocznie pozbywa się w ten sposób półtora tysiąca metrów sześciennych chrustu. 11 złotych kosztuje jeden metr przestrzenny (w przeliczeniu 0,25 m sześciennego). O złotówkę taniej można nabyć ten sam opał na terenie Nadleśnictwa w Sarnakach. - Najpierw zainteresowany zbiera drobne, opadłe gałęzie i układa je w stosy, jak się da to w wymiarowe. Potem leśniczy to wymierza i wycenia. Dolicza jeszcze siedem procent VAT - mówi Krzysztof Lewczuk, zastępca nadleśniczego w Sarnakach.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!