piątek, 20 października 2017 r.

Biała Podlaska

Nie chcemy żyć na pustyni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 kwietnia 2007, 16:32

Nie mamy parku, ani skwerku. Czas to zmienić! - domagają się mieszkańcy osiedla Jagiellońskiego.

Nie chcą wychowywać dzieci na betonowej pustyni.

Jagiellońskie, to największe bialskie osiedle. Mieszka tam ponad 10 tys. ludzi. Mieszkańcy dopominają się stworzenia enklawy zieleni, która pozwoli na oddech w tej betonowej pustyni.
- I jak tam wyjść z dzieckiem na spacer, skoro wokół hałas i spaliny - narzeka Grażyna Mąka, którą spotkaliśmy na ul. Terebelskiej, kiedy spacerowała z wnuczkiem w wózku. - Tuż obok przechodzą ruchliwe ulice, zawsze pełne samochodów. Coraz trudniej znaleźć miejsce, w którym dziecko mogłoby pospać na świeżym powietrzu.
W głębi osiedla Jagiellońskiego Beata Samociuk mniej narzeka na ustawiczny hałas. Przyznaje, iż są place zabaw dla dzieci, gdzie może bawić się jej córeczka Wiktoria. - Ale przydałyby się większe tereny do spacerowania i pobiegania. Jestem za tym, aby powstał u nas skwerek lub park - podkreśla Beata Samociuk.
Mieszkańców popierają radni, którzy mieszkają na osiedlu. Wystąpili z projektem uchwały o pilnym sporządzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Terebelska”. Bogusław Brodniewicz podkreśla, że aż 11 radnych podpisało się pod propozycją, by na osiedlu, obok kościoła przy ul. Terebelskiej, powstał skwerek. - Nam nie chodzi o park. Ale o niewielki teren zielony. Aby matki i babcie mogły wyjść tam z dziećmi na spacer. Aby chłopcy mogli pokopać piłkę - argumentuje Broniewicz.
Prezydent miasta Andrzej Czapski kwestionuje jednak proponowaną lokalizację. Uważa, że lepiej byłoby umiejscowić skwerek przy jednym z przedszkoli.
- Tworzenie skwerku obok ruchliwej ulicy Terebelskiej byłoby bardzo drogie - przekonuje Teresa Malicka, naczelnik Wydziału Urbanistyki, Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta. - Trzeba by było wykupić od prywatnej osoby około 7 tys. metrów gruntu. A teren jest tam bardzo drogi: ludzie płacą powyżej 200 zł za metr kwadratowy. Niewielki skwerek kosztowałby prawie 1,5 mln zł! Lepiej i taniej wykorzystać na ten cel plac po dawnych gliniankach obok przedszkola, gdzie nie wolno wznosić budynków - proponuje.
Radni nie zgadzają się z taką argumentacją. Większość komisji samorządowych popiera propozycję grupy radnych z osiedla Jagiellońskiego. 20 kwietnia na sesji dojdzie pewnie do ostrej polemiki w tej sprawie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!