poniedziałek, 25 września 2017 r.

Biała Podlaska

Nie popracujesz nawet za darmo

Autor: Beata Malczuk

Od niedawna obowiązuje ustawa o wolontariacie. Daje bezrobotnym możliwość nieodpłatnej pracy w zakładach. W rzeczywistości prawie niemożliwe jest zatrudnienie się na takich zasadach.

Przekonała się o tym pani Ewa Kuzawska z Białej Podlaskiej. - Zależało mi przede wszystkim na zdobyciu doświadczenia. Chciałam poznać charakter pracy, żeby kiedyś móc ubiegać się o zatrudnienie na normalnych zasadach. Wiadomo, że praktyka dużo daje - uzasadnia nasza rozmówczyni, z wykształcenia magister biologii.
Niestety, ani w sanepidzie, ani w szpitalu nie chcieli słyszeć o tym, żeby jako wolontariusz mogła pracować w labolatorium. Powód? Obawa przed powierzeniem pracownicy obowiązków przy ograniczonej odpowiedzialności, która spoczywa w takich sytuacjach na barkach szefa.
Pracodawcy uważają, że nie opłaca im się angażować stałych pracowników do przyuczenia wolontariusza. Ale korzyści byłyby wzajemne.
Dla firmy - darmowy pracownik, którego częściowo ubezpiecza urząd pracy, jeżeli jest to osoba zarejestrowana - dla samego zainteresowanego zdobycie praktyki, bardzo cenionej na rynku pracy.
- Wolontariusz może, ale nie musi być ubezpieczony od następstw nieszczęśliwych wypadków przez pracodawcę, z tym że w niektórych zawodach jest to konieczne. Zatrudnienie od strony formalnej następouje na zasadzie pisemnego porozumienia, w którym określa się obowiązki pracownika. Pracodawca nie ponosi żadnych kosztów - zapewnia Jacek Wnuk ze stowarzyszenia Centrum Wolontariatu w Lublinie.
Wielu bezrobotnych po studiach nie może skorzystać ze stażu absolwenckiego (zapewnia okresową pracę w zakładzie, za którą płaci stażyście pośredniak), jeżeli w okresie nauki pracowali. Wolontariat daje im szansę, ale trudno ją wcielić w życie.
- Ustawa mówi, że wolontariusz może pracować w instytucjach państwowych i samorządach oraz w zakładach, które nie prowadzą działalności gospodarczej i nie wypracowują zysku. Tak jest w ustawie, ale jeszcze brakuje odgórnych rozporządzeń i wyjaśnień - zaznacza J. Wnuk.
Czy wolontariusz byłby widziany w Urzędzie Skarbowym na jakimkolwiek stanowisku? - Bardzo ostrożnie, nawet podejrzliwie podchodzilibyśmy do osoby deklarującej, że chce pracować za darmo - odpowiada Waldemar Miechowicz, zastępca naczelnika US w Białej Podlaskiej. Tajemnica skarbowa i ochrona danych osobowych, to są jego zdaniem poważne przeciwskazania. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!