wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Nie szczędzą sił dla dobra bliźnich

Dodano: 16 kwietnia 2003, 17:00

Chleb wypiekany w Partnerze to dla kilkuset osób prawdziwy dar z nieba
Chleb wypiekany w Partnerze to dla kilkuset osób prawdziwy dar z nieba

Ze sprzedaży pod kościołem chleba podarowanego przez piekarnię Partner zebrano pieniądze, dzięki którym najbardziej potrzebujący spędzą święta. Nieodpłatnie pozyskano śledzie i owoce. Wielki Tydzień to dla tej grupy charytatywnej wyjątkowo pracowity okres.

Tysiąc bochenków rozeszło się błyskawicznie. Niektórzy dawali pieniądze a nie brali chleba. Dobrowolne ofiary pozwoliły zakupić w hurtowniach artykuły spożywcze, które znalazły się w świątecznych paczkach. Trafią na stoły ludzi, którym nie starcza na życie. 26 społeczników wszystko dokładnie zaplanowało i realizuje. Dary są teraz rozdawane i rozwożone. - Ci, co nie mogą do nas przyjść, chorzy i samotni, czekają w domach. Dwa prywatne samochody mamy do dyspozycji i zawozimy nimi paczki na miejsce - mówi Kazimierz Jankowski kierujący akcją.
Już od kilku lat parafia pomaga biednym. Chleb i inne produkty są rozdawane codziennie oprócz niedziel. Średnio 230 bochenków przyjeżdża z Leśnej Podlaskiej prosto z piekarni Krzysztofa i Sławomira Rechniów. Z pomocy korzysta systematycznie około 150 rodzin z Białej Podlaskiej i najbliższej okolicy. Lista obejmuje ludzi naprawdę potrzebujących wsparcia, jest konsultowana z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej.
Pomoc świąteczna, na większą niż na co dzień skalę, obejmuje tylko parafian. Mogą na nią liczyć mieszkańcy Białej, Janówki, Jaźwin, Porosiuk, Wólki Plebańskiej. Oprócz leśniańskiej piekarni, inni hojni sponsorzy to bialski zakład Elmar (gotowe śledzie) i hurtownia Ibis (owoce). Członkowie grupy charytatywnej sami docierają do potrzebujących. Zawiadamiają ich też sąsiedzi. Ludzie często się wstydzą swojej biedy. Samotni, schorowani, bez pracy mają łzy w oczach, kiedy otrzymują paczki. Są wdzięczni, że ktoś o nich pamięta.
- Bieda jest straszna. Czujemy się zobowiązani do niesienia pomocy. Będziemy kontynuować naszą działalność - podkreśla K. Jankowski.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO