niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Nie wiadomo, kto ma i kto chce

Dodano: 1 lipca 2003, 18:01

Wystarczy przejść przez zdezelowaną bramę, aby zobaczyć, jak wygląda ukryte za drzewami budowlane st
Wystarczy przejść przez zdezelowaną bramę, aby zobaczyć, jak wygląda ukryte za drzewami budowlane st

Ostatni wypis z księgi wieczystej w bialskim wydziale nieruchomości, dotyczący tego terenu, został zrobiony w 2001 roku. Wówczas nabył go obecny właściciel, firma Sigma Investment. Poza tym faktem, nic się nie zmieniło. Krążą natomiast pogłoski, że impas dotyczący działki może zostać przełamany.

Trudno jest dowiedzieć się, dlaczego do tej pory na tym terenie nie ruszyła żadna inwestycja. Odpowiedzi na to pytanie nie otrzymamy w urzędzie miasta.
- Teren, o którym mowa jest własnością prywatną. Firma, która weszła w jego posiadanie uzyskała zgodę na rozbiórkę znajdującej się tam konstrukcji. Nie wpłynął natomiast z ich strony wniosek o zabudowę. Gdyby się tak stało to myślę, że chodziłoby tu o obiekt handlowy, bo takie jest przeznaczenie terenu - mówi Teresa Malicka, naczelnik Wydziału Urbanistyki UM w Białej Podlaskiej.
Dokładnie dwa i pół roku temu właścicielem działki przy ul. Warszawskiej stała się firma z Warszawy. W urzędzie miasta przy jej nazwie widnieją dwa adresy korespondencyjne, na które zainteresowane wydziały przesyłają ewentualną pocztę. Niestety, nie udało się nam nawiązać kontaktu z jej przedstawicielami, gdyż pod podanymi w UM adresami, firma o takiej nazwie nie figuruje.
- Nie sprawdzamy wiarygodności podmiotów, które wchodzą w posiadanie terenów pod zabudowę. W stosunku do nas nabywca wywiązuje się ze zobowiązań, więc nie ma tu powodu do niepokoju - wyjaśnia T. Malicka. Dodaje, że miasto nie wchodzi w kompetencje właścicieli i nie egzekwuje terminu robót. Jeśli więc Sigma po uzyskaniu zgody na rozbiórkę, dotąd z niej nie skorzystała, to jej sprawa.
Za to, że budynek stojący na posesji nie jest zabezpieczony, także nie odpowiada miasto, a po stanie terenu widać, że i właściciela to nie obchodzi. W gestii tej firmy pozostaje też ewentualne przekazanie inwestycji innym zainteresowanym. W te sprawy miasto również nie ingeruje, dlatego nikt w urzędzie nie potrafi stwierdzić czy istnieją potencjalni zainteresowani i kto mógłby to być.
Tymczasem coraz więcej mieszkańców miasta zaczyna mówić, że chętnym do inwestycji na tym terenie może być hipermarket "Plus”, nie zadowolony z nowego sąsiada.
Michał Osipiuk, kierownik regionalny "Plusa” zapewnia jednak: - Na pewno nie rozważamy zmiany lokalizacji.
Natomiast w sprawie nowej inwestycji, nie chce się wypowiadać. Stwierdza krótko, że czas wszystko pokaże. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO