niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Niech mieszkańcy sobie... fruwają

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 listopada 2007, 15:43

Miały być barierki i przejście dla pieszych. Zamiast tego jest sznur pędzących samochodów.

A mieszkańcy wsi Rogoźniczka pod Białą Podlaską z duszą na ramieniu przeprawiają się na drugą stronę jezdni.

- Najgorzej jest starszym ludziom. Nieraz muszą czekać wiele minut, nim przejdą na drugą stronę jezdni. Bo w naszej wsi nie wyznaczono przejścia dla pieszych! - skarży się Krzysztof Filipek, właściciel lokalu gastronomicznego w Rogoźniczce.
Pani Renata Hodzińska martwi się też o swoje dzieci, które idą wzdłuż ruchliwej drogi do szkoły. - Miały być barierki, ale dotąd nikt ich nie zamontował. To cud, że jeszcze nie doszło do tragedii - mówi pani Renata. - Nie ma też odpowiedniego dojścia na przystanek autobusowy.
Mąż pani Renaty jest w Rogoźniczce sołtysem. Wraz z 68 mieszkańcami wsi napisali petycję do Lubelskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o poprawienie oznakowań i zadbanie o bezpieczeństwo pieszych.
- W pobliskim Worońcu, obok nieczynnej stacji utylizacji, zrobiono przejście z wysepką i punktem świetlnym. A tam wcale nie ma ruchu pieszych. Dlaczego nasza wioska została pominięta? - pyta rozgoryczony sołtys.
Cezary Grochowski z bialskiej policji przyznaje rację mieszkańcom Rogoźniczki. - Krajowa droga wymaga w tym miejscu odpowiedniego oznakowania. I same zebry nie wystarczą - podkreśla Grochowski.
Co na to Janusz Wójtowicz, dyrektor lubelskiego oddziału GDDKiA? - To jeszcze nie koniec remontu tej trasy - zapewnia Wójtowicz. - W 2008 i w 2009 roku będziemy prowadzić tam prace nad poprawą bezpieczeństwa ruchu.Dlatego bardzo cenne są dla nas uwagi mieszkańców i policji w tej sprawie.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!