czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Nielegalnie otworzyli halę w Janowie Podlaskim. "Byle przed wyborami"

Dodano: 15 listopada 2010, 22:05

Mieszkańcy Janowa Podlaskiego są zdumieni propagandowym otwarciem w niedzielę hali sportowej przy miejscowym gimnazjum. Setki dorosłych i dzieci wpuszczono do środka obiektu, który nie został nawet zgłoszony do odbioru w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego.

Niedzielna uroczystość przebiegała z wielką pompą. Biskup święcił nowy obiekt, najważniejsi w regionie politycy PSL przecinali symboliczną wstęgę. Miał być to największy sukces Jacka Hury, janowskiego wójta i innych miejscowych działaczy popieranych przez polityków PSL. Zorganizowano nawet w hali turniej w wyciskaniu sztangi leżąc i mecz w piłce nożnej. W obiekcie, który nie jest nawet zgłoszony do odbioru technicznego i sanitarnego!

– To paranoja! Ludzie w Janowie dobrze wiedzą, że jest to niezdrowa kiełbasa wyborcza! Przecież jeszcze nieskończone zostały prace w budynku – mówi wzburzony Jacek Naumiuk, janowianin.

Także pani Zofia z Janowa Podlaskiego nie może pogodzić się tym, że dużą imprezę masową, z udziałem wielu dzieci, zorganizowano w hali nieodebranej przez służby specjalistyczne.

– To potencjalne zagrożenie życia i zdrowia dzieci. Widziałam, że niektóre dzieci musiały wyjść na zewnątrz, bo w środku nie mogły znieść uciążliwego zapachu chemikaliów. Dzwoniliśmy na policję, że nielegalnie przygotowano tak dużą imprezę – podkreśla pani Zofia.

Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji, potwierdza, że policjanci otrzymali w niedzielę sygnał o nieprawidłowościach. Patrol był na miejscu.

– Zastał tam władze szczebla wojewódzkiego i hierarchów kościelnych. Nikt z miejscowych nie dysponował dokumentacją techniczną. Komisariat policji będzie prowadzić postępowanie wyjaśniające. Jeśli będą niejasności, sprawa zostanie skierowana do Powiatowego inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który może ukarać za użytkowanie obiektu bez oddania go do użytku – informuje Janicki.
Zbigniew Miszczuk, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Białej Podlaskiej, powiedział nam wczoraj, że nie trafił do jego urzędu wniosek o użytkowanie hali w Janowie.

– Od momentu złożenia wniosku do skompletowania całości dokumentów i decyzji upływa około trzech tygodni – wyjaśnia Miszczuk.

Podobnie Zofia Badach, powiatowy inspektor sanitarny – też nie otrzymała wniosku z gminy Janów Podlaski o dopuszczenie hali do użytkowania.

W poniedziałek poproszony o wypowiedź w tej sprawie Jacek Hura odmówił udzielenia jakiejkolwiek informacji. Odparł tylko, że nikt w jego gminie "nie udzieli informacji, bo nie jest upoważniony”. Wychodząc ze swojego gabinetu wyjawił dziennikarzom, że akurat... przebywa na urlopie. I wyznaczył termin rozmowy o hali... za tydzień. Po wyborach.

Teresa Hryciuk, wicedyrektor janowskiego gimnazjum, wyjaśnia, że nikt z uczniów nie zemdlał podczas uroczystości. Dodaje, że obecnie trwają prace montażowe w kilku pomieszczeniach. Jeszcze nie wie, kiedy hala będzie użytkowana. Na razie, ze względów bezpieczeństwa, uczniowie z gimnazjum muszą chodzić przez podstawówkę, gdyż wejście obok hali jest niebezpieczne.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!