niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Niemiecka młodzież śpiewa jak z nut

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 marca 2009, 20:33

Ponad 300 młodych Niemców przyjechało do Łukowa i Lublina. Wspólnie z uczniami łukowskiego I LO goście przygotowali monumentalne "Niemieckie Requiem” Johannesa Brahmsa.

W czwartek zaśpiewali je najpierw w Filharmonii Lubelskiej, a wczoraj wystąpili w łukowskim kościele pw. Świętego Brata Alberta

- Ludzie w Łukowie przyjęli nas wspaniale i bardzo życzliwie - mówi niemiecki licealista Michail. Jego kolega Bastian dodaje - Wszystko jest bardzo dobre. Mieszkamy w domach prywatnych. Nasze zastrzeżenia budzi jedynie zła pogoda.

Współpraca i kontakty

Z uznaniem o pobycie i wspólnym przedsięwzięciu wypowiada się także jego pomysłodawca, Eckart Fuckert, który jest nauczycielem muzyki z Hiberniaschule w Herne.

- Z roku na rok coraz więcej naszych i łukowskich uczniów bierze udział w tej wymianie. Podziwiam zaangażowanie łukowskich nauczycieli. Na początku chór "Lutnia” z łukowskiego LO był niewielki, a teraz już liczy ponad 100 osób.

Jestem zachwycony, że młodzież w Łukowie z radością podjęła się wykonywania tych dzieł - podkreśla Fuckert i przyznaje, że cieszą go efekty amatorów, którzy razem z profesjonalistami tworzą międzynarodowe przedsięwzięcie kulturalne.

- Ta współpraca daje nam możliwość poznania ludzi z Niemiec oraz nawiązania kontaktów towarzyskich. Mam bardzo dobre wrażenia - mówi Klaudia Grabek z łukowskiego chóru. Jej koleżanka Aleksandra Plichta wyznaje

- Bardzo lubię śpiewać. Przed koncertami ćwiczyliśmy kilka razy w tygodniu po dwie godziny - uśmiecha się Ola i zaraz opowiada, że w tak dużej grupie nie ma tremy - Kiedy razem występuje 400 wykonawców, odpowiedzialność jest zbiorowa.

Siedem autokarów

Henryka Grabek, kierowniczka internatu przy I LO, jest zachwycona młodymi gośćmi z Niemiec. - Nie marudzili. Nie marnowali żywności. Jedli, co chcieli. Byli zachwyceni polskimi ciastami, które przynieśli z domów nasi uczniowie.

Tymczasem Grzegorz Rzymowski, dyrektor LO, niemal pada ze zmęczenia. Musiał przygotować olbrzymie przedsięwzięcie organizacyjne. Aż siedem autokarów woziło młodych uczniów-artystów.

- Trudno było w szkole pomieścić na próbach orkiestrę, chóry i solistów - zaznacza dyrektor. Dodaje, że koszty pobytu większości gości z miasta Herne pokrywa Fundacja Polsko-Niemiecka Współpracy Młodzieży. Część uczniów goszczą w swoich domach rodzice łukowskich licealistów. W październiku łukowianie byli na podobnym koncercie w Niemczech.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!