niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Nigdy by tu nie przyjechali, gdyby nie inicjatywa OHP

Dodano: 21 lipca 2002, 15:45

Dwa tygodnie mają pedagodzy na poznanie ważnych dla każdego Polaka miejsc. Oprócz uczestnictwa w wycieczkach i imprezach integracyjnych odbywają zajęcia metodyczne.

30 nauczycieli z Białorusi gości Europejskie Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Roskoszy. - Teraz nawet Białorusini chcą się uczyć języka polskiego. Wybierają go jako przedmiot dodatkowy lub uczęszczają na kółka polonistyczne. Nie mówiąc o Polakach. Mamy tam co robić jako nauczyciele - mówi Helena Gotówko z Lidy. Pracuje na co dzień w państwowej szkole. Przyjechała do Polski, aby pogłębić znajomość narodowej tradycji i przyjrzeć się życiu codziennemu rodaków w ojczyźnie. Natalia Sawaściuk jest wychowawczynią w przedszkolu działającym przy Domu Polskim w Lidzie: - Takie kontakty są bardzo potrzebne. Mamy potem o czym opowiadać naszym podopiecznym. Sami bardzo dużo się uczymy - zaznacza młoda kobieta.
Program pobytu przewiduje sporo czasu na wypoczynek. Nie przypadkowo uczestnicy obozu trafili do stylowych wnętrz zabytkowych obiektów w Roskoszy. - Czujcie się, jak u siebie. To nie ma być podniosłe wydarzenie, ale z czasem zwyczaj, że poloniści zza wschodniej granicy przebywają tutaj - usłyszeli na powitanie od Mariana Najdychora, zastępcy komendanta głównego OHP, organizatora przedsięwzięcia. Roskosz przypadła do gustu nauczycielom. Chwalą dobre warunki i przyjazną atmosferę. Zajęcia metodyczne i wykłady nie absorbują ich całkowicie. Wypady po okolicy są równie ciekawe.
- Polacy mieszkający za granicą mało wiedzą o codziennym życiu rodaków w kraju. Żeby im tę wiedzę przekazać, trzeba ją zdobyć nawet poprzez obserwację. Takie wyjazdy dobrze temu służą - podkreśla Tadeusz Kruczkowski, prezes Związku Polaków na Białorusi.
W trakcie pobytu od 15 do 30 lipca pedagodzy sporo podróżują. Oprócz naszego województwa poznają inne regiony, odwiedzają miejsca ciekawe i ważne ze względów historycznych, religijnych i patriotycznych. Na trasie ich wycieczki znajdują się między innymi: Kraków, Lanckorona, Częstochowa i Wadowice. Większość jest w Polsce po raz pierwszy i gdyby nie inicjatywa OHP nigdy by tu nie przyjechali.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO