czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Nowa nazwa fragmentu ulicy w centrum? Konserwator zabytków ma wątpliwości

Dodano: 11 czerwca 2014, 08:45
Autor: Ewelina Burda

Zmarły w 2011 roku ks. Zbigniew Bieńkowski będzie patronem ulicy w centrum Białej Podlaskiej.

Chodzi o wybudowany w 2009 r. fragment ul. Przechodniej łączący ul. Janowską oraz Piłsudskiego. Odcinek o długości kilkuset metrów zyska patrona. To inicjatywa prezydenta Andrzeja Czapskiego.

- To dobry moment, by w ten sposób uhonorować zasłużonego dla miasta księdza - uważa Renata Szwed, dyrektor gabinetu prezydenta.

"Śp. ks. Zbigniew Bieńkowski zasługuje na wybitny szacunek i uznanie mieszkańców Białej Podlaskiej. Przez 13 lat swojej posługi w naszym mieście inicjował i prowadził remonty najcenniejszych zabytków (…). Prowadził także działalność charytatywną, m.in. organizując Niedzielę Chleba” - uzasadnia w projekcie uchwały Andrzej Czapski.

Za swoje działania na rzecz odnowy zabytków legendarny proboszcz parafii pw. Św. Anny otrzymał m.in. Laur Konserwatorski oraz odznakę "Za Opiekę nad Zabytkami” od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Czy doczeka się swojej ulicy? Zdecydują o tym radni miasta na sesji 23 czerwca.

- Byłaby to 423. ulica w naszym mieście - wylicza Jarosław Kostecki, naczelnik wydziału dróg i transportu bialskiego magistratu. - Wybraliśmy tę lokalizację ze względu na położenie w centrum miasta, niedaleko kościoła Św. Anny - tłumaczy Szwed. - Zmiana nazwy nie utrudni też życia mieszkańcom, bo nikt nie jest tam zameldowany, swoje siedziby mają tylko firmy. Nikt zatem nie będzie musiał wymieniać dowodu osobistego - dodaje dyrektor gabinetu prezydenta.

Wniosek prezydenta zaopiniował już zespół ds. nazewnictwa ulic i placów w Białej Podlaskiej. - Jestem zwolennikiem personalnych nazw ulic, zwłaszcza, że mamy wielu lokalnych bohaterów, których warto pokazywać - uważa wieloletni członek zespołu dr Szczepan Kalinowski. - Pojawiły się jednak wątpliwości czy to, aby nie za wcześnie na takie uhonorowanie, trzy lata po śmierci księdza - dodaje.

Z kolei, Jan Maraśkiewicz bialski konserwator zabytków, również członek zespołu, zwraca uwagę na aspekt historyczny tej zmiany. - Ks. Bieńkowski to bez wątpienia postać zasłużona dla miasta. Był zresztą moim przyjacielem. Ale jako konserwator uważam, że centrum powinno utrzymać swoje historyczne nazewnictwo. Nie powinniśmy, zatem ingerować w nazwę ulicy Przechodniej - tłumaczy Maraśkiewicz.

Z wyboru ks. Bieńkowskiego na patrona ulicy cieszy się m.in. Ewa Borkowska zastępca dyrektora ośrodka "Misericordia” Caritas, z którym współpracował proboszcz parafii pw. Św. Anny. - To wspaniała wiadomość. Aczkolwiek ks. kanonik był człowiekiem niezwykle skromnym, nie szukał poklasku. Pomagał potrzebującym. Odwiedzał nasz ośrodek i podopiecznych - opowiada Borkowska. W lutym tego roku odsłonięto tu tablicę poświeconą jego pamięci. Pracownicy Caritasu liczą, że podobna tablica znajdzie się również w kościele Św. Anny.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!