wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Nowe stawki za wywóz śmieci. Większość zapłaci więcej. "Racjonalizacja"

Dodano: 28 lutego 2015, 07:45
Autor: Ewelina Burda

Biała Podlaska ma nowe stawki za gospodarkę odpadami. Większość mieszkańców zapłaci więcej. Na ulgi mogą za to liczyć najubożsi i rodziny wielodzietne.

Władze i rada miasta nazywają to "racjonalizacją wydatków związanych z gospodarką odpadami”.

Obowiązujące dotychczas stawki (8 zł za odpady niesegregowane i 5 zł za segregowane) były jednymi z najniższych w kraju. Problem w tym, że system się nie bilansował.

- Roczne wydatki na gospodarkę odpadami to ok. 6,7 mln zł. Od mieszkańców wpływa ok. 3,6 mln zł. W jakiś sposób trzeba pokryć różnicę w wydatkach i dochodach - tłumaczy Marek Kuraś (PiS) przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Budżetu. Wraz z przewodniczącym Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Robertem Wożniakiem (PO) podpisał się pod projektem uchwały w tej sprawie. W poprzednich latach, to miasto dokładało ze swojej kasy 3 mln zł. Teraz dołożą mieszkańcy.

Nowe stawki to 8 za odpady segregowane oraz 20 zł za niesegregowane w przypadku mieszkańców zabudowy jednorodzinnej i 12 zł w zabudowie wielorodzinnej. - Część mieszkańców może jednak liczyć na obniżki. Mowa o najuboższych, osób korzystających z pomocy MOPS. Oni zapłacą 50 proc. stawki - dodaje Kuraś. Ulgi obejmą też rodziny wielodzietne. - Każda piąta osoba w danym gospodarstwie będzie płacić 5 zł, a szósta i kolejne po 3 zł- precyzuje radny Robert Woźniak.

Uchwałę poparło 13 radnych (POPiS - owa koalicja), 4 było przeciw, a 3 osoby wstrzymały się od głosu. - My jako radni wiemy, że system trzeba zbilansować. Ale za szybko podjęliśmy uchwałę, należało to jeszcze przedyskutować. Bo podwyżki są konieczne, ale na poziomie 60 lub 70 proc. - tłumaczył już po głosowaniu radny Mariusz Michalczuk (AS Nasze Miasto Wspólne Dobro).

A co na to władze miasta? - To koszty zbilansowania systemu gospodarki odpadami, który odziedziczyliśmy po poprzednim prezydencie. Dzisiaj, nie do końca zgadzamy się zasadnością pewnych kosztów tego systemu - mówi wiceprezydent Michał Litwiniuk (PO). Dlatego oprócz zmian stawek za odpady, miasto zredukuje też koszty administracyjne. - M.in. poprzez zmniejszenie etatów urzędniczych. Referat do obsługi tego systemu był mocno rozbudowany. Ale odwracamy ten san rzeczy - zapewnia Litwiniuk.

Magistrat będzie też weryfikować "deklaracje śmieciowe”. Wszystko po to, by zwiększyć liczbę gospodarstw, które płacą za śmieci. Bo obecnie, w deklaracjach brakuje ok. 10 tys. mieszkańców.

Na sesji rady miasta zabrakło prezydenta Dariusza Stefaniuka (PiS). Był akurat na kilkudniowej konferencji "Pole Position - Investing in Polish Regions” w Edynburgu. Zaprosił go marszałek Sławomir Sosnowski. Na sesji pojawiła się za to garstka mieszkańców Białej Podlaskiej.

- Zaniechano tu konsultacji społecznych. Nie było żadnej dyskusji z mieszkańcami odnośnie podwyżek - denerwuje się Robert Zabielski. - Poza tym system można zbilansować, nie ruszając stawek - uważa Zabielski. - Opłaty są za wysokie jak na zarobki w naszym mieście- dodaje na koniec mieszkanka Białej Podlaskiej. Nowe stawki mają obowiązywać od 1 maja.
Czytaj więcej o: Biała Podlaska śmieci
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 lutego 2017 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli 10 tysięcy mieszkańców Białej Podlaskiej nadal nie płaci za odbiór odpadów, to co robił dotychczas kierownik referatu ze swoja dość liczną załogą, nieźle opłacaną przez płacących za odbiór odpadów? Tylko kierował referatem? Słaby to kierownik i mizerny nad nim nadzór!
Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2016 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam to za rozbój aby tyle płacić miesięcznie - 20 zł za śmieci niesegregowane .Chyba radnym uderzyła sodowa woda do głowy. Panowie trzeba zejść na ziemię .Zarobki netto na rękę w naszym mieście to niecałe 1200 zł no oczywiście nie mówię o radnych i innych wyjątkach ale to garstka.Nie trzeba bilansować kieszeni radnych pieniędzmi od społeczeństwa. Panowie pokory, pokory i jeszcze raz pokory a nie buta i a co tam - wybrali to niech płacą .Nie tędy droga - ludziom naprawdę żyje się ciężko , to nie warszawa . A poza tym ruszcie głową i walczcie o unijne wsparcie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!