sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Nowy stary prezydent

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 listopada 2006, 19:42

Andrzej Czapski przez kolejną kadencję będzie rządził w Białej Podlaskiej. Do pomocy ma sprzyjającą mu Radę Miasta.

Wczoraj na jej przewodniczącego wybrano Bogusława Broniewicza z Platformy Obywatelskiej, który w pierwszej turze rywalizował z Czapskim o fotel prezydenta. A dziś deklaruje współpracę.
Nowo wybrany prezydent zapewnia, że dla dobra miasta będzie jednoczyć bialczan. - Pragnę, aby zanikały podziały, które narosły podczas kampanii. Biała Podlaska musi się rozwijać. Chcę, aby mieszkańcom żyło się lepiej.
Czapski podkreśla, że w nadchodzącej kadencji na inwestycje wyda około 300 mln zł. - Wybudujemy nowe ulice, sale gimnastyczne i nowoczesne boiska. Wspólnie z AWF pragniemy wznieść salę widowiskową. Na wszystkie zadania trzeba by budżetów z 20 lat - wylicza Czapski. - Oczekujemy, że przedstawiciele rządu będą nam życzliwi. Podobnie, jak deklarowali to kandydatowi ich ugrupowania. Liczymy, że dzięki temu uda się utworzyć podstrefę strefy ekonomicznej - dodaje.
Różnica w licznie głosów między kandydatami, którzy zmierzyli się w drugiej turze wyborów była niewielka. Czapski uzyskał poparcie 8543 mieszkańców, a Adam Abramowicz - 8353. Zwycięzcy to nie smuci. Ale przegrany jest zawiedziony. Tym bardziej że to on wygrał pierwszą turę przewagą 1152 głosów.
- Przegranym się nie czuję - podkreśla Abramowicz. - Nie była to czysta gra. Przykre, że nawet w sobotę przed głosowaniem otrzymałem cios poniżej pasa. Paszkwilami, plotkami i ulotkami zaatakowano moją rodzinę. Poza tym, źle policzono głosy. Wnieśliśmy uwagi do protokołu miejskiej komisji wyborczej - zaznacza Abramowicz.
W tej sprawie zaprotestowała Alicja Łagowska, mąż zaufania PiS. Twierdzi, że komisja obwodowa w klubie "Eureka” po zamknięciu lokalu nie przeliczyła wszystkich głosów, a później poprawiała ostateczny protokół. PiS zażądało w nocy ponownego przeliczenia głosów przywiezionych do Miejskiej Komisji Wyborczej. A ta się na to nie zgodziła.
Wygląda jednak na to, że te nieporozumienia nie zaszkodzą kontaktom zwycięskiej koalicji z PiS. Radny Dariusz Stefaniuk, pełnomocnik PiS, powiedziałam nam, że jego ugrupowanie wraz z komitetem lokalnym Nasze Miasto będzie konstruktywną opozycją w samorządzie. - Kiedy prezydent znajdzie inwestora lepszego od słynnego Turka, jesteśmy w stanie mu pomóc - deklaruje Stefaniuk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!