poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

O inwestycjach tylko gadają

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 listopada 2007, 16:14

Nic się nie dzieje wokół szumnie zapowiadanej Specjalnej Podstrefy Ekonomicznej.

Prezydent miasta i opozycyjni radni przerzucają się odpowiedzialnością za bezczynność. A inwestorzy, chcący stworzyć wiele nowych miejsc pracy, czekają.

Podstrefa oferująca znaczne ulgi podatkowe dla inwestorów ma powstać na terenie dawnego lotniska wojskowego. Radni z trzech klubów zgłosili inicjatywę już w czerwcu, a na początku lipca Rada Miasta przyjęła uchwałę intencyjną o tworzeniu bialskiej Specjalnej Podstrefy Ekonomicznej należącej do Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. I na tym praktycznie się skończyło.

Teraz jedynie prezydent Andrzej Czapski i radni opozycji obarczają się nawzajem o bezczynność. Prezydenta krytykuje Adam Abramowicz, dotychczasowy wiceprzewodniczący Rady Miasta, a dziś poseł PiS.

- Nie wydzielono np. działek pod inwestycje. Miasto ma w zarządzie 70 ha ziemi na lotnisku. A mamy wnioski inwestorów na 28 ha, więc nic nie stało na przeszkodzie, aby im teren przygotować - mówi Abramowicz.

Że prezydent nie reaguje na pismo w sprawie geodezyjnego podziału działek narzeka też radny Dariusz Stefaniuk (PiS).

- W czwartek (dziś - red.) na sesji prezydent pewnie wyjaśni nam, dlaczego nic się nie dzieje. Przecież mamy już zgłoszenia pięciu inwestorów na inwestycje warte 18 mln zł. Gra idzie o 340 miejsc pracy - podkreśla Stefaniuk. Dodaje, że kompletny wniosek o utworzenie podstrefy mógł być już dawno u wojewody, który po zaopiniowaniu przesłałby go do ministra gospodarki, z którym politycy PiS prowadzili obiecujące rozmowy. Teraz zmieni się i wojewoda, i minister, a o utworzeniu podstrefy, jak wszystko dobrze pójdzie, zdecyduje rząd PO-PSL. A to potrwa, bo rozmowy trzeba zaczynać od nowa.

Tymczasem prezydent Andrzej Czapski uważa, że byłoby lepiej, gdyby w podstrefie pojawił się jeden duży inwestor, a nie - jak teraz - kilku drobnych.

- Szkoda, że na razie jest zgłoszenie tylko pięciu miejscowych przedsiębiorców - mówi prezydent i ma wątpliwości: - Zastanawiam się, czy zgodnie z wymogami tworzenia podstrefy będą oni w stanie uruchomić nową produkcję. Czy po prostu nie przeniosą na lotnisko dotychczasowej działalności.

Czapski obiecuje jednak, że w przypadku uruchomienia w strefie działalności gospodarczej, będzie za każdych 100 nowych miejsc pracy umarzać pracodawcy 1 mln zł podatków.

Jest jeszcze jedna przeszkoda, z powodu której utworzenie podstrefy ekonomicznej oddala się w bliżej nieokreśloną przyszłość. Nikt dotąd ani z samorządowców, ani polityków, ani przedsiębiorców nie poruszał tego tematu z Agencją Mienia Wojskowego. A to ona włada lotniskiem w Białej Podlaskiej. Jak się dowiedzieliśmy, Agencja nie uchyla się od rozmów z inwestorami, ale pod warunkiem, że zostanie przygotowany dokładny plan zagospodarowania terenów pod inwestycje. Planu, jak dotąd, nie ma.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!