środa, 26 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Ochroniarz w spódnicy

Dodano: 25 listopada 2002, 17:58

Nocne dyżury Dorota Józefaciuk często spędza monitorując obiekty
Nocne dyżury Dorota Józefaciuk często spędza monitorując obiekty

Do pracy przychodzi na noc i nigdy nie wie czy będzie ona spokojna. - Niekiedy nawet cztery razy w trakcie zmiany jadę na interwencję. Dotychczas nie zdarzyło się jednak, abym się bała - mówi Dorota Józefaciuk, agent ochrony w Agencji Detektywistycznej "Wschód”.

Pracuje tam prawie od roku, i bardzo sobie chwali wykonywany zawód. - Po szkole ochroniarskiej nie mogłam znaleźć zatrudnienia w żadnej z bialskich firm. W prawdzie nigdzie nie słyszałam, że powodem jest moja płeć, ale podejrzewam, iż tak właśnie było - twierdzi Dorota. W obecnym miejscu pracy nie spotkała się z przejawami jakiekolwiek niechęci. Przeciwnie, traktowana jest tak samo jak inni pracownicy. Od początku dała do zrozumienia, że nie chce żadnej taryfy ulgowej. - Mam bardzo partnerskie układy z kolegami. Wielu rzeczy się od nich nauczyłam, bo początki jak w każdym zawodzie nie były łatwe. Wiadomo, wiedza teoretyczna zdobyta w szkole słabo przekłada się na praktykę - mówi pani agent ochrony. Fakt, iż koledzy nie oponują, gdy mają z nią pracować, świadczy na jej korzyść. -Gdybym się w czymś nie sprawdzała powiedzieliby mi o tym. Niekompetencja jednej osoby przekłada się w tej pracy na efektywność, a często bezpieczeństwo całej grupy - tłumaczy.
Nauczyła się być silna i nie okazywać słabości. Praca jest czasami stresująca, ale Dorota twierdzi, iż lubi dreszczyk emocji. Nie przeszkadza jej praca z samymi mężczyznami, bo jak mówi zawsze była trochę "chłopczycą”. W dzieciństwie wolała łazić z kolegami po drzewach, niż przesiadywać z koleżankami.
- Lubię jak coś się dzieje, nie potrafię długo wysiedzieć w jednym miejscu, być może stąd chęć do wykonywania takiego zawodu - wyjaśnia.
Twierdzi, że jest najzwyklejszą dziewczyną. Lubi podkreślić swoją kobiecość, przyjemność sprawia jej zainteresowanie mężczyzn.
- Czasem myślę o tym, jak pogodzę swoją pracę z życiem rodzinnym. Sądzę, że gdy zostanę żoną i matką wszystko ulegnie radykalnej zmianie. Całkiem możliwe, że będę musiała zrezygnować z tego zawodu. Na razie jednak cieszę się ze swojej pracy i nie myślę o zmianie - podsumowuje Dorota.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!