wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Lokatorzy mieszkań komunalnych przy ulicy Nowej 28 oraz 30 od kilku lat interweniują do administratora tych nieruchomości o podłączenie wody. Ich dotychczasowe prośby pozostawały bez odpowiedzi.

Jadwiga Bonik przy ulicy Nowej mieszka od urodzenia. Twierdzi, że oswoiła się z wilgocią panującej w jej domu, niestabilnych futryn okien. Przyzwyczaiła się też do braku odpowiednich warunków sanitarnych.
- Nie wymagam od administracji, aby przeprowadzała w naszych mieszkaniach gruntowne remonty. Najistotniejszą sprawą jest podłączenie wody lub też założenie hydrantu niedaleko naszych zabudowań - mówi Jadwiga Bonik.
Podobne zdanie ma jej sąsiadka, Elżbieta Oleszczuk. Kobieta twierdzi, iż czuje się już zmęczona walką o lepsze warunki bytowe. - Kilka razy zgłaszaliśmy administracji nasz problem. Najczęściej prośby o założenie wody pozostawały bez odpowiedzi lub słyszeliśmy wyjaśnienie, iż budynki, w których mieszkamy są przeznaczone do rozbiórki. Niedługo Polska będzie członkiem Unii Europejskiej, a nasza sytuacja na początku XXI wieku nie ulega polepszeniu - zaznacza Elżbieta Oleszczuk. Ludzie, żyjący pod numerami 28 i 30 przy ulicy Nowej zmuszeni są do korzystania z prywatnej pompy znajdującej się po przeciwnej stronie. Jak to określają, są na łasce sąsiadów.
Dotarcie do miejsca, gdzie znajduje się woda łączy się z niebezpieczeństwem. - Mieszkamy przy bardzo ruchliwej ulicy. Każde nasze przejście z wiadrami to ogromne ryzyko -podkreśla Przemek Wasilewski. Lokatorami mieszkań komunalnych przy Nowej są ludzie starsi. Młodzież stanowi tu niewielki procent. Dla osób w podeszłym wieku codzienne dźwiganie wiader wypełnionych wodą to duży wysiłek fizyczny. - Mam chory kręgosłup. Mogę podnosić tylko trzy kilogramy. Sytuacja zmusza mnie do łamania lekarskiego zalecenia - zwierza się pani Elżbieta.
Założenie kanalizacji dla lokatorów tej ulicy nie jest sprawą łatwą. Problem nie wynika ze strony technicznej, lecz prawnej. - Działka, na której znajdują się budynki o numerach 28, 30 ma trzech współwłaścicieli. Do chwili obecnej nie ustalono, kto posiada prawo własności do jednej z części nieruchomości. Po uregulowaniu strony prawnej będzie można wystąpić do Urzędu Miasta z wnioskiem o rozpoczęcie budowy kanalizacji przy ulicy Nowej - mówi Mieczysław Ruta, dyrektor ZGL.•
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!