sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Oddamy szkołę w dobre ręce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 kwietnia 2005, 21:47

Z roku na rok liczba uczniów w gminie Sosnowica maleje. Za dwa lata będzie ich tylko 270. Chociaż utrzymanie pustoszejących szkół kosztuje coraz więcej, samorząd nie zamierza żadnej likwidować. Szuka innych rozwiązań.

- Nie zamkniemy żadnej - mówi wójt Jerzy Maśluch. - To centra kultury na wsi.
W całej gminie są trzy szkoły. W Sosnowicy - Zespół Szkół, w którym mieszczą się podstawówka i gimnazjum. W Orzechowie Nowym i Zienkach - dwie trzyklasowe filie. Jeśli doszłoby do likwidacji, to właśnie filie zostałyby zamknięte. W obydwu uczy się łącznie piętnaścioro dzieci.
Gminie nie opłaca się utrzymywać pustych szkół, zwłaszcza że pieniądze na oświatę przekazywane przez budżet państwa są coraz mniejsze. Jakie jest zatem rozwiązanie? - Trzeba będzie przekształcić placówki w tzw. małe szkoły prowadzone przez lokalne stowarzyszenia - wyjaśnia wójt. - Ale niczego nie będziemy narzucać. To ma być inicjatywa mieszkańców.
A z tą problemów raczej być nie powinno. - Rodzice są wyjątkowo aktywni - chwali sobie współpracę z nimi Henryk Wyszyński, dyrektor Zespołu Szkół w Sosnowicy. - Gdy trzeba coś zrobić, stawiają się wszyscy.
Ich zapał do pracy widać gołym okiem. Budynek szkoły w Orzechowie Nowym, wraz z otaczającym go ogrodem, jest zadbany. Trawa krótko przystrzyżona. Żadnych śmieci.
- Gdy będzie trzeba, powołamy stowarzyszenie i poprowadzimy szkołę - zapewnia Barbara Wojda, sołtys Zienek, babcia uczennicy zienkowskiej szkoły. - Tyle że nie wiemy, jak to zrobić.
Warszawska Federacja Inicjatyw Oświatowych, koordynująca tworzenie "małych szkół” w całym kraju, zadeklarowała pomoc. Podobnie, jak gminy, które proces przekształceń w oświacie mają już za sobą. - Chętnie pomożemy - obiecuje Grażyna Prokopiak, dyrektor "małej szkoły” w Chruślankach Józefowskich, w gminie Józefów. - Prowadzimy szkołę już kilka lat. Mamy kontakty. Wiemy, gdzie szukać pieniędzy.
- Gdy będzie trzeba, pomożemy rodzicom z Orzechowa i Zienek - dodaje Anna Krzak, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej w Zakrzowie, w gminie Łaziska. - W tym roku już kilkakrotnie doradzaliśmy innym, jak powoływać stowarzyszenia do prowadzenia szkoły.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!