sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Ograniczą wydatki na kulturę, połączą miejskie domy kultury

  Edytuj ten wpis

Instytucji kulturalnych ma być mniej, ale ciekawych imprez więcej (Marek Pietrzela/ Archiwum)
Instytucji kulturalnych ma być mniej, ale ciekawych imprez więcej (Marek Pietrzela/ Archiwum)

Po oszczędnościach na łączeniu szkół, przyszła pora na ograniczenie miejskich wydatków w kulturze. Od stycznia w Białej Podlaskiej mają zostać połączone cztery miejskie domy i kluby kultury.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta radni zdecydowaną większością głosów zdecydowali o zamiarze połączenia samorządowych instytucji kultury. Cel: ograniczenie wydatków na administrację oraz bardziej efektywnie wykorzystanie pracowników.

– Zależy nam, aby usprawnić działania jednostek kultury. Zdarza się, że w mieście organizowane są dwie różne imprezy o tej samej godzinie. Łącząc placówki zaoszczędzimy na obsłudze administracyjnej i skoordynujemy kalendarz imprez – zachwala projekt prezydent Andrzej Czapski. Przyznaje jednocześnie, że na razie trudno dokładnie określić wielkość oszczędności.

Wojciech Sosnowski, przewodniczący komisji rewizyjnej RM, popiera koncepcję łączenia jednostek kultury. – To jest dobry krok. Wkrótce przedstawimy wyniki kontroli, z której wynika, że brakuje współpracy między placówkami. Osiedlowy Dom Kultury musi wynajmować taksówki do przewożenia sprzętu na imprezy, choć Miejski Ośrodek Kultury ma kilka samochodów. Po wprowadzeniu nowej organizacji w kulturze nie będzie takich problemów – ma nadzieję Sosnowski.


Janusz Izbicki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, nie zgadza się z tą opinią. – Bzdury niemożliwe! Komisja rewizyjna pozytywnie zaopiniowała pracę MOK. Informuje jednak jednak: – Choć nikt nie zwrócił się do nas z pytaniem o sens łączenia jednostek kultury, to jestem za scalaniem. I dodaje, że z końcem roku odchodzi na emeryturę.

W grudniu emerytką ma też zostać Maria Skonieczna, dyrektor ODK. – Sprzęt wozimy taksówkami. Nosimy też klej z plakatami w reklamówkach. Inne jednostki wożą to samochodem. Mamy skromniejsze dotacje niż MOK. Uważam, że po połączeniu jednostek kultury lepiej będzie z reklamą, transportem i polityką kadrową, czyli wykorzystaniem zdolniejszych pracowników.

Także odbiorcy kultury mają nadzieję, że ważniejsze będą imprezy i oferta placówek, aniżeli utrzymanie administracji w oddzielnymi kadrami i księgowością w każdym klubie i domu kultury. Potwierdza to Wiesław Kaczmarek, bywalec imprez kulturalnych. – Powinna być bogatsza oferta kulturalna. Minusem może być brak rywalizacji między różnymi placówkami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!