niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Ogród zegarmistrza jak malowany


Przydomowy ogródek przy ul. Przesmyckiego urządzony przez Kazimierza Wysokińskiego uznany został przez jury za najbardziej niekonwencjonalny w konkursie "Żyję w kwiatach i zieleni” zorganizowanym przez radzyński Urząd Miasta. Inicjatorem konkursu był burmistrz Witold Kowalczyk.

- Przez wiele lat moją pasją było wędkarstwo. Natomiast od 10 lat cały wolny czas od wczesnej wiosny do późnej jesieni poświęcam trzyarowemu ogródkowi. Mam w nim ponad 40 iglaków, każdy z innego gatunku. Niektóre nawet sam przeszczepiałem. Przed pięcioma laty wykonałem zegar słoneczny. Jego podstawę stanowi piaskowiec z kamieniołomów w Kazimierzu Dolnym. Latem 2001 roku zacząłem robić chińskie lampy. Teraz mam ich sześć. Ale na tym nie koniec - stwierdza 58-letni Kazimierz Wysokiński, z zawodu zegarmistrz.
Konkurs został zorganizowany po raz pierwszy. Przeprowadzono go w pięciu kategoriach. W grupie osób mających najciekawsze detale ogrodowe zwyciężył Kazimierz Wysokiński przed Jarosławem Greleckim. Pierwsze miejsce wśród właścicieli najbardziej zadbanych, zielonych i ukwieconych balkonów zajęła Bożena Kotowska przed Marią Doluk. Najbardziej zadbaną posesję ma Józef Bojaczuk, który wyprzedził Józefa Zdunka. W kategorii na najładniejszy ogród triumfował Jerzy Nowicki przed Marią Fugą. Natomiast w grupie najładniejszych ogrodów przyszkolnych pierwszą lokatę zajęła Szkoła Podstawowa nr 2 przed Gimnazjum nr 2. Podsumowanie konkursu odbyło się podczas sesji Rady Miasta. Najlepsi w poszczególnych grupach otrzymali nagrody pieniężne w wysokości od 1000 do 200 zł, ufundowane przez miejski samorząd. Organizatorzy zapewniają, że konkurs kontynuowany będzie w przyszłym roku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO