sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Olimpiada radości przedszkolaków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 kwietnia 2003, 16:55

Prawie 1500 osób łapało ryby ze styropianu, jeździło na oponie i ścigało się na olbrzymich gumowych piłkach podczas bialskiej XI Olimpiady Przedszkolaków.

Imprezę przygotowało 5 przedszkoli (numery: 8, 10, 13, 15 i 17) oraz Zakład Turystyki i Rekreacji AWF. Przedszkolacy w towarzystwie swoich rodziców mieli możliwość uczestniczenia w ponad 100 różnych zabawach i grach, spośród których cześć pochodziła z różnych krajów świata. Każde dziecko musiało zaliczyć 10–15 dyscyplin, co było potwierdzane podpisem studentów ubranych w kolorowe, wymyślne stroje. Wiele emocji przynosiło milusińskim m.in. przedzieranie się przez tunele namiotowe, łapanie w wannie ryb ze styropianu, jazda na oponie, wyścig na olbrzymich gumowych piłkach, podrzucanie piłki kolorową płachtą.
Pomysłodawca cyklu tych imprez rekreacyjnych, dr Krzysztof Piech, kierownik Zakładu Turystyki i Rekreacji powiedział nam, że główną jego ideą jest pokazanie rodzicom możliwości nietypowych zabaw z dziećmi. Wcześniej, podczas wyjazdów do Finlandii i Grecji poznał oryginalne zajęcia z przedszkolakami.
– Udało nam się zachęcić do współdziałania około stu wolontariuszy, głównie studentów, którzy niejednokrotnie sami wymyślali zabawy dla przedszkolaków. – mówi Krzysztof Piech. – Duża część konkurencji nie wymagała nakładów i wydatków. Ta impreza nie wymagała kosztów. Sponsorzy zadbali tylko o ubezpieczenie dzieci. Rozważaliśmy zorganizowanie dłuższego pikniku, jednak wybraliśmy wariant imprezy integrującej rodziny i zachęcającej rodziców do wysiłku oraz poznania i nauczenia się nowych zabaw z dziećmi. Cieszy mnie, że przyjechała grupa obserwatorów z Radzynia Podlaskiego, która planuje w maju przygotować podobną olimpiadę w swoim mieście.
Beata Rychlik, dyrektor Przedszkola Samorządowego nr 8 powiedziała nam, że rodzice włączyli się do przygotowania posiłków i napoi dla młodych sportowców. Zadbano także o znaczki, koszulki, dyplomy i upominki.
Warto, aby także w innych miastach i gminach, podobnie jak to się dzieje w Radzyniu Podlaskim, sięgano po doświadczenia rekreacyjne bialskiego AWF. Wiosenne i letnie festyny dla dzieci nie muszą obfitować w sztampowe konkursy skakania w workach lub noszenia jajka na łyżce...
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!