niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Ośrodek Kultury w Łukowie zostaje

Dodano: 22 lipca 2008, 18:19

Rada Gminy w Łukowie najpierw chciała zlikwidować ośrodek kultury a później zrezygnowała.

Teraz dla odmiany z jednej instytucji kulturalnej robi dwie, będzie Gminny Ośrodek Kultury i Gminna Biblioteka Publiczna.

- Ta nasza młodzież nie ma się gdzie podziać i włóczy się wieczorami po drodze albo pije, a dzieci małe patrzą na to wszystko.

- Potrzebny jest Gminny Ośrodek Kultury, aby to nasze wiejskie towarzystwo rozruszać i odciągnąć od telewizorów. Pracownicy GOK powinni tak to wszystko wymyślić, żeby w świetlicach i remizach odbywały się jakieś szkolenia, zebrania i spotkania kół zainteresowań dla młodzieży, występowali różni artyści. Chciałabym wejść do świetlicy, poczytać gazetę, porozmawiać, obejrzeć dobry film albo zrobić coś pożytecznego dla innych - uważa Magda z podłukowskiej wsi Łazy.

- Dotąd, choć był GOK, to jednak nic się nie działo, bo to była biurokratyczna instytucja. Dlatego w grudniu podjęliśmy uchwałę intencyjną o zamiarze likwidowania GOK - mówi Marian Osiak, przewodniczący Rady Gminy w Łukowie, który przyznaje, że radni tylko blefowali. - Chodziło nam, aby GOK zaczął wreszcie działać. Zależy nam na wzmocnieniu jego działalności, dlatego oddzieliliśmy od niego bibliotekę. Gmina liczy, że kulturalna instytucja zacznie działać na własny rachunek i pozyskiwać dotacje unijne na realizację różnych programów ożywienia wsi.

Właśnie takie plany ma Wanda Szaniawska, emerytowany dyrektor gimnazjum w Trzebieszowie - nowy dyrektor GOK.

- W gminie mamy 18 świetlic. Zorientujemy się, jakie zainteresowania i pasje mają mieszkańcy wsi, co chcą i potrafią robić - mówi Wanda Szaniawska, która chce zebrać kobiety umiejące piec ciasta, przygotowywać potrawy, projektować ogrody kwiatowe i organizować kursy tańca. W naszych klubach dobrego smaku będziemy dbać o pyszne ciasta i dania oraz gustowne ubiory, wystrój, estetykę i dobre maniery. Z czasem powstaną stowarzyszenia, zadbamy o dodatkowe źródło dochodu dla wielu mieszkańców wsi - z entuzjazmem kreśli plany Szaniawska.

Kazimiera Goławska, wójt gminy Łuków, przyznaje, że liczy na efekty pracy Szaniawskiej. - To nauczycielka z doświadczeniem. Oczekujemy na jej aktywność przy zakładaniu stowarzyszeń, bo mamy wiele świetlic, sekcji strażackich oraz grup młodzieży i kobiet. Tymczasem Wiktor Osik, zastępca Goławskiej uważa, że radni najpierw uchwalając likwidacje GOK, a później go dzieląc, stracili niepotrzebnie czas.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!