niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Oszczędzanie na sierotach

Dodano: 11 lutego 2002, 16:23

Rodziny zastępcze dostały w styczniu prawie o połowę mniej pieniędzy, niż zwykle. Urzędnicy tłumaczą to brakami w budżecie państwa.

Na troje dzieci, które wychowuje razem z żoną Rafał F. z Łukowa zamiast 2830 złotych dostał tylko 1600. - To dla nas za mało, ja nie pracuję, mamy pensję żony, dotację na dzieci i jeszcze jedno swoje dziecko na utrzymaniu. W styczniu nie stać nas było na opłaty. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać, będziemy myśleć o zmniejszeniu liczby "zastępczych” dzieci - mówi. W takiej sytuacji, jak on w powiecie łukowskim są jeszcze 64 rodziny, a w nich 97 dzieci.
Dotacje przysługują także pięćdziesiątce pełnoletnich, ale jeszcze uczących się wychowanków takich rodzin. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie dostało w styczniu zamiast 810 tysięcy złotych tylko 473 tysiące. - Pieniądze zostały podzielone między wszystkie rodziny tyle, że każda z nich dostała mniej- mówi skarbnik powiatu Elżbieta Sawicka.
- Zwracało się do nas ostatnio wielu rodziców zastępczych. Pytali, dlaczego dostali tak mało pieniędzy i gdzie mają szukać środków na życie. Wszystkim wyjaśniamy, że to przejściowe, i że na pewno przyjdzie wyrównanie - opowiada Henryk Tymosz, zastępca dyrektora PCPR w Łukowie.
Urzędnicy wojewody uspokajają, że pieniądze za luty razem z wyrównaniem trafiły właśnie do powiatów. - Nasz plan wydatków na 2002 rok okazał się nieproporcjonalny do potrzeb - wyjaśnia Albin Mazurek z wydziału spraw społecznych UW - Rząd najwyraźniej szuka oszczędności w budżetach wojewodów, okrajając je wszędzie gdzie się da. Na razie wyrównaliśmy należności za styczeń i przekazujemy powiatom więcej, niż miesięcznie wynosi nasz plan. Mamy nadzieję, że kiedy już budżet państwa zostanie uchwalony, dodatkowe pieniądze dla rodzin zastępczych się znajdą.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!