poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pacjentka po zawale ranna w karetce

Dodano: 17 lipca 2008, 18:18

Na przewożoną karetką pacjentkę po zawale serca runęło urządzenie medyczne, powodując u niej uraz głowy.

Sprawę zbada specjalna komisja Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Białej Podlaskiej.

O wypadku z 9 lipca poinformowało Katolickie Radio Podlasie. Dziennikarzy zawiadomiła córka poszkodowanej.

- Pokazała nam zdjęcie mamy, pani Heleny - potwierdza Sławomir Karwowski, reporter radiowy. - Jej twarz była w połowie granatowa i spuchnięta. Do dziś kobieta ma zawroty głowy i nie może wstawać ze szpitalnego łóżka.

Karetka przewoziła ok. 60-letnią pacjentkę z Radzynia Podlaskiego do Lublina. Pędziła na sygnale. Ambulans podrzuciło na jakimś wyboju i wtedy urwał się zawieszony u góry samochodu defibrylator (urządzenie medyczne, które umożliwia sercu powrót do normalnej, regularnej pracy - dop. red.).

- Uderzył w głowę pacjentki, która otrzymała właśnie lek przeciwzakrzepowy - mówi Roman Filip, dyrektor pogotowia w Białej Podlaskiej. - To spowodowało, że u kobiety powstał bardzo duży obrzęk.

Na szczęście, w lubelskiej klinice uratowano jej życie. Przeprosiłem rodzinę pokrzywdzonej i przekazałem jej córce swoją wizytówkę.

Dyrektor dodaje, że bialskie pogotowie odnotowuje prawie 50 tysięcy wyjazdów karetek rocznie. - I nigdy nie mieliśmy takiego wypadku - zapewnia Roman Filip.
Córka poszkodowanej z gminy Czemierniki nie chce już komentować tej sprawy.

- Mamy kłopot z mamą i najważniejsze teraz jest jej zdrowie - ucina rozmowę. (pim)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!