wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Tylko w jednej bibliotece publicznej w Międzyrzecu Podlaskim ginie rocznie prawie 200 książek. Podobnie jest w innych wypożyczalniach na południowym Podlasiu. Mimo nakładanych kar książki nie wracają na biblioteczne półki.

W bialskich bibliotekach wprowadzono kary pieniężne za zbyt długie przetrzymywanie pożyczonych książek. Cztery złote za pierwsze upomnienie, które jest wysyłane po dwóch miesiącach. Za drugie 8, a trzecie 12 złotych.
W Miejskiej Bibliotece w Radzyniu Podlaskim jest podobnie. Czytelnikowi wysyła się upomnienia, egzekwuje kary pieniężne w wysokości 2 złote z pierwszym upomnieniem, 4 za drugie. Straty tej biblioteki to około 70 książek rocznie.
W Parczewie, też ginie sporo pozycji. Z wypożyczonych nie wraca 30 procent książek. Może dlatego, że kara jest niewielka - koszt znaczka plus symboliczne 30 groszy za kartkę pocztową.
Największe straty ma biblioteka w Międzyrzecu Podlaskim, ponieważ rocznie ginie tam około 200 woluminów. Nie ma kar pieniężnych. Może dlatego czytelnicy-dłużnicy nie przejmują się i nie oddają książek.
- Część ludzi, oddaje książki i płaci karę już po pierwszym upomnieniu, ale są tacy, którzy nic sobie z tego nie robią i w ogóle nie oddają. W ciągu roku ginie nam kilkadziesiąt książek - mówi Maria Różańska, kierowniczka biblioteki w Białej Podlaskiej. -Zdarza się, że książki wracają po dwóch, trzech latach. Czasami ludzie przynoszą inne w zamian za te, które zgubili lub zniszczyli. Niestety bywają też sytuacje, kiedy ktoś przychodzi z pretensjami. Wykłócają się, że nie będą płacić. Na szczęście są to rzadkie przypadki - dodaje pani Maria.
Pracownikom bibliotek najbardziej żal jest książek ambitnych czy popularno-naukowych. Po romansidłach nikt nie płacze, ale tych ginie najmniej. •

Katarzyna Cichuta bibliotekarka Filii nr 1 MBP w Białej Podlaskiej

-Niektórzy niesumienni czytelnicy przychodzą do nas po dwóch latach i zapisują się na nowo. Jednak są wyłapywani. Zdarza się też, że wypożyczają coś na nie swoją kartę, bo ich jest obciążona karą. Korzystają z karty kogoś z rodziny lub znajomego. To bardzo nie ładnie, bo biblioteki potrzebują książek. Nie będę wypożyczać ludziom, którzy nie płacą. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!