poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Parczew: Biogazownie tak, ale nie w pobliżu domów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lipca 2011, 18:32

Paweł Kędracki, burmistrz Parczewa, przekonuje, że biogazownia zapewni rolnikom długoletnie umowy ko
Paweł Kędracki, burmistrz Parczewa, przekonuje, że biogazownia zapewni rolnikom długoletnie umowy ko

Miasto i gmina Parczew przymierza się do budowy trzech biogazowni. Zamieszkujący w pobliżu ludzie protestują przeciwko ich lokalizacji.

Chodzi o mieszkańców Parczewa, Koczerg i Wierzbówki. To tu m.in. mają powstać biogazownie. Przeciwko ich lokalizacji podpisało się kilkaset osób.

– Biogazownie powinny być budowane daleko od ludzkich siedzib – mówi Magdalena Krajanowska, sołtys Koczerg. – Obawiamy się nie tylko przykrych zapachów, które już i tak mamy z cuchnącej oczyszczalni ścieków. Samochody mogą także zniszczyć nasze drogi.

Także w Wierzbówce pod Parczewem ponad 190 osób podpisało się pod protestem przeciwko planowanej tam biogazowni. – Ta inwestycja jest przygotowywana po cichu – uważa koordynująca protest Małgorzata Wąsowska. – Nikt się nie liczy z naszą opinią.

Już przed dwoma laty lubelska firma przygotowywała się do budowy kosztującej aż 22,6 mln zł biogazowni metanowej w Parczewie. Waldemar Wezgraj, parczewski starosta, wyjaśnia: Były wtedy niedociągnięcia związane z dokumentacją. Zmienił się też właściciel. Zawiesiliśmy postępowanie w starostwie. Nadal ta inwestycja wisi na włosku.

Przeciwko tej inwestycji w Parczewie podpisało się aż 400 osób. Nie chcą biogazowi przy ul. Polnej – w odległości zaledwie 400–500 m od budynku mieszkalnego po byłej RSP.

Paweł Kędracki, burmistrz Parczewa, nie kryje rozgoryczenia, że ludzie nie chcą docenić – jego zdaniem – dużego rozmachu inwestycyjnego.

– Dzięki biogazowniom zapewnimy rolnikom umowy kontraktacyjne na kilkanaście lat. Powstaną nowe miejsca pracy. Wzrosną wpływy z podatków – wylicza korzyści burmistrz. Dodaje, że mieszkańcy będą się mogli zapoznać z rzetelną informacją ekspertów podczas otwartej konferencji w Urzędzie Miejskim w najbliższą środę o godz. 11. Wyjaśnia, że jeszcze nie zapadły decyzje dotyczące budowy biogazowni na skraju miejscowości Wierzbówka i Królewski Dwór.

Z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie otrzymaliśmy informację, że obecnie RDOŚ prowadzi – na wniosek Starostwa Powiatowego w Parczewie – postępowanie w sprawie ponownej oceny oddziaływania na środowisko przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę parczewskiej biogazowni.

– Obecnie sprawa jest w trakcie rozpatrywania, a uwagi i wnioski zgłoszone w ramach 21-dniowego terminu udziału społeczeństwa zostaną rozpatrzone w postępowaniu uzgodnieniowym – pisze Paweł Duklewski, rzecznik prasowy RDOŚ. Dodaje, że w sprawie biogazowni w Koczergach powinny zostać przeprowadzone konsultacje społeczne przez Urząd Miejski w Parczewie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!