niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Parczew: cuchnący szlam zalewa piwnice

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 maja 2008, 16:53

Ciągle są awarie kanalizacji, zalewa nam piwnice i łazienki - narzekają mieszkańcy Parczewa.

- Miasto ma rekordową liczbę 30 przepompowni - tłumaczą urzędnicy. - Ludzie wrzucają do kanalizacji ubrania i kamienie - mówią pracownicy służb komunalnych.

- Ciągle się zastanawiam, czy po powrocie do domu nie zastanę łazienki zalanej fekaliami - żali się Maria Leszczyńska, mieszkająca obok ulicy Szkolnej. Kobieta ma łazienkę zlokalizowaną na najniższej kondygnacji, w piwnicy i ostatnio dwa razy spod jej wanny wylewała się śmierdząca ciecz.

- Podobno to na skutek awarii jednej przepompowni. Na dodatek, ja nie mam jak skutków tej awarii usunąć, a nikt z Zakładu Usług Komunalnych nie chce mi pomóc - mówi pani Maria, która nie ma siły wynosić z piwnicy ciężkich wiader z cuchnącą gęstą mazią i sprzątać łazienki.

Na dodatek okazuje się, że sąsiedzi mieli taką samą sytuację. - U sąsiada fachowcy zaślepili najniższy otwór i teraz ja mam kłopot. Podobna sytuacja jest u mieszkańców po drugiej stronie ulicy - dodaje kobieta, która usłyszała od pracownika ZUK, że taka sytuacja może się powtarzać.

- Mam tylko dwóch pracowników, którzy codziennie muszą sprawdzać 30 przepompowni pracujących w mieście. A do rur kanalizacyjnych trafiają nawet kufajki! Zdarza się tam znaleźć też kamienie, butelki plastikowe, pończochy i obierki.

To co wrzucają mieszkańcy, powoduje awarie przepompowni. Wtedy szlam idzie do góry i wypływa w nisko położonych piwnicach, tam gdzie są wanny lub kratki ściekowe. Dlatego nie jesteśmy w stanie zagwarantować pani Leszczyńskiej, że awarie nie będą się powtarzać - wyjaśnia Mieczysław Chęckiewicz, kierownik ZUK.
Ale jednocześnie obiecuje, że zamontuje w piwnicy pani Marii zawór zwrotny, który zaradzi wypływaniu ścieków.

Urzędnicy tłumaczą, że teraz mszczą się dawne oszczędności, jakie robiono w czasie budowy kanalizacji w Parczewie. Budowniczowie chcieli wydać mniej i nie kopali głębokich wykopów, które by umożliwiały grawitacyjny spływ ścieków. Zamiast tego stawiali przepompownie, teraz jest ich w mieście 30 i ciągle któraś się psuje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!