czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Parczew: Pasażerowie będą się musieli wynieść pod chmurkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 czerwca 2009, 18:16

Radzyńskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej przygotowuje likwidację dworca autobusowego. Właściciel obiektu chce, aby burmistrz zajął się znalezieniem alternatywnego miejsca przystankowego.

- Już od dawna parczewski dworzec jest fatalnie zarządzany. Wieczorami i rano poczekalnie i toalety są zamknięte. Radzyńskie PKS traktowało swój dworzec po macoszemu - narzeka pani Maria, która często jeździ autobusami z tego dworca i spodziewa się, że po sprzedaży dworca pasażerowie będą w takich samych fatalnych warunkach, jak na zwykłym przystanku.

Marek Kożuch, prezes zarządu spółki akcyjnej Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Radzyniu Podlaskim, przyznaje, że przed wieloma laty w Parczewie rozpoczęto budowę olbrzymiego dworca autobusowego, ale ją przerwano. Na miejscu tej zaniechanej inwestycji obecnie powstaje market Tesco.

- Chcemy zlikwidować też dworzec autobusowy. Sprzedamy teren, który jest bardzo rozległy - wyjaśnia prezes, który przyznaje, że jego firma odczuwa skutki kryzysu, bo przewozy maleją. - Powiadomiliśmy o zamiarach burmistrza i starostę. Teraz Urząd Miasta Parczew powinien zadbać o inne miejsce przystankowe - uważa prezes Kożuch, który podaje za przykład radzyńskie władze, które wybudowały część nowego dworca, bez planowanej poczekalni.

- Wiadomości z PKS nas nie cieszą. Istotnie, plac obecnego dworca jest zbyt duży w stosunku do potrzeb radzyńskiego PKS. Ale nie widzę innego miejsca, gdzie by można zorganizować punkt przesiadkowy. Obecny dworzec powinien zachować swoją funkcję - uważa Paweł Kędracki, parczewski burmistrz.

Waldemar Wezgraj, starosta parczewski, przyznaje, że radzyńskie PKS SA tylko powiadomiło starostwo, że ze względu na trudną sytuację finansową musi sprzedać dworzec. Za uzyskane pieniądze PKS obiecuje kupić autobusy.

- Według zarządu PKS, dworzec jest obecnie mało wykorzystywany, a koszty utrzymania i podatki są wysokie. Była to tylko informacja. Nie jesteśmy stroną w tej sprawie - zaznacza starosta, odpierając sugestie, że sprawa dworca autobusowego powinna również martwić urzędników starostwa, gdyż z obiektu PKS korzysta wielu przyjezdnych z całego powiatu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!