środa, 22 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Parczew: Zmarł jeden z rycerzy ks. Natanka. "Pierwszy męczennik za wiarę"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2012, 13:40
Autor: (aa)

Ks. Piotr Natanek w materiale zamieszczonym na serwisie YouTube określa zmarłego mężczyznę jako "pi
Ks. Piotr Natanek w materiale zamieszczonym na serwisie YouTube określa zmarłego mężczyznę jako \"pi

Grupa tzw. rycerzy zakłóciła uroczystości z okazji Dnia Rodzin w Parczewie. 67-letni sympatyk ukaranego przez Kościół ks. Piotra Natanka zasłabł, a potem zmarł w szpitalu. – Ks. Natanek nazywa go pierwszym męczennikiem za wiarę – poinformował nas Czytelnik.

– To są pewne akcje prowokacyjne – komentuje zajście w bazylice parczewskiej ks. dr Mateusz Czubak z Kurii Diecezjalnej w Siedlcach. – Ci ludzie muszą sobie uświadomić, że Kościół nie popiera ks. Natanka (został ukarany suspensą – red.) i że nie jest to droga do zbawienia.

Chodzi o wydarzenie z 13 maja. Eucharystia podczas Diecezjalnego Dnia Rodzin rozpoczęła się z prawie godzinnym opóźnieniem. Jak informuje Katolickie Radio Podlasia podczas procesji do uczestników zgromadzenia dołączyła ok. 20-osobowa grupa. Manifestowali sympatię wobec suspendowanego księdza. Biskup siedlecki Zbigniew Kiernikowski apelował do nich, by zdjęli charakterystyczne płaszcze.

– Eucharystia nie może być sprawowana, kiedy jakaś nie aprobowana przez Kościół grupa coś manifestuje i rozbija jedność zgromadzenia, m.in. przez charakterystyczny strój czy postawę – tłumaczy biskup Kiernikowski.

Jeden z sympatyków suspendowanego kapłana – 67-letni Marian P. zasłabł. Na miejsce przyjechała karetka. – Wezwanie zostało przyjęte o godz. 13.36 – relacjonuje Roman Filip, dyrektor Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej. – Pacjent trafił na SOR w Parczewie.

W szpitalu mężczyzna zmarł. – Powodem zgonu było zatrzymanie krążenia – tłumaczy Janusz Hordejuk, dyrektor naczelny SPZOZ Parczew.

Tragiczny finał manifestacji komentuje również ks. Piotr Natanek. W materiale zamieszczonym na serwisie YouTube określa zmarłego mężczyznę jako "pierwszego męczennika za wiarę”.

Policja nie zajmuje się tą sprawą.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!