niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Pełno dymu, pijaków i wielu innych "atrakcji”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 grudnia 2003, 18:17
Autor: Beata Malczuk

Piją piwo i wino w sklepie oraz na zewnątrz. Nawet o 23 można tam kupić alkohol. Małolatom sprzedaje się trunki i papierosy - mówią nasi informatorzy. Gehenna mieszkańców trwa już za długo. Mają dość "atrakcji”, jakich dostarcza im sklep. Proszą nas o pomoc.

- Skarżyliśmy już wszędzie, gdzie się dało. Nie ma żadnego skutku. To, co się tam dzieje, wszystkich przeraża - mówią. - Jak przejeżdżam obok rowerem, to zawsze przy sklepie stoją i piwo piją - potwierdza mieszkanka. Inna dodaje, że wewnątrz sklepu panuje brud, smród i ubóstwo. - Jak tam się wejdzie wieczorem, to pełno dymu i pijaków. Przesiadują nawet na schodach. Na kredyt sprzedają im piwo i papierosy. A jak przyjdzie nietrzeźwy z pieniędzmi, to już go nie wypuszczą. Imprezy odbywają się do późna. Nawet do 22. - Do nas żadne sygnały od mieszkańców nie docierały - twierdzi Halina Zaremba, wiceprezes GS w Piszczacu, prowadzącej sklep w Dobrynce. Wie natomiast, że zgłaszane były do różnych instytucji, m.in. do PIH. Odbywały się kontrole. - Żadnych nieprawidłowości nikt nie stwierdził. To działanie tych, którzy pokątnie handlują alkoholem - uważa H. Zaremba. Jej zdaniem, nie ma teraz ograniczeń, co do czasu sprzedaży alkoholu, nietrzeźwych i dzieci sprzedawczynie nie obsługują. Są na to szczególnie wyczulone. - Bywam tam o różnych godzinach i nic nie stwierdziłam - argumentuje. Jak nas informuje Janina Sawicka z urzędu Gminy w Piszczacu, wójt Jan Kurowski przedłużył zezwolenie na sprzedaż alkoholu w tym sklepie o dwa lata począwszy od nowego roku. Dodatkowo będzie się odbywał handel wódką. Rozmówczyni nie potwierdza, że mieszkańcy skarżyli się. - Pewnie do wójta takie uwagi też nie dotarły - przypuszcza. Jan Kurowski nie mógł z nami o tym porozmawiać, ponieważ odbywała się sesja rady gminy. Czekamy na jego opinie w tej sprawie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!