sobota, 3 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Pieniądze zdobywane dzięki tańcom

Dodano: 7 stycznia 2002, 17:43

W minioną sobotę, wzorem lat poprzednich w Białej Podlaskiej odbył się bal integracyjno-charytatywny, zorganizowany przez bialski oddział PCK. Główną inicjatorką przedsięwzięcia była prezes zarządu rejonowego tej organizacji Eugenia Denicka.

Nadrzędny cel, postawiony przez organizatorów zabawy to zbiórka środków finansowych na rzecz osób szczególnie dotkniętych przez los. Na sobotniej uroczystości zgromadziło się kilkadziesiąt osób, które potrafiły połączyć szampańską zabawę z pomocą dla potrzebujących.
- Nie ukrywam, że działalność PCK w naszym mieście odbywa się dzięki zaangażowaniu i pracy społecznej wielu osób. Staramy się codziennie nieść pomoc bliźnim w cierpieniu, stanach zagrażającym ich życiu i zdrowiu oraz osamotnieniu. Często organizujemy bale charytatywne, których głównym celem jest zbiórka funduszy dla najuboższych. Właśnie dzięki takim spotkaniom poprzez zabawę, mamy możliwość integracji naszej czerwonokrzyskiej społeczności - mówi Eugenia Denicka.
Jak twierdzi pani prezes, coroczny bal karnawałowy stanowi wyraz solidarności z najbardziej potrzebującymi mieszkańcami miasta i okolic. Jednak zorganizowanie całej uroczystości nie byłoby możliwe gdyby nie pomoc i ofiarna praca wielu osób, m.in. młodzieży i dyrekcji warsztatów szkolnych Zespołu Szkół Zawodowych nr.1 przy ulicy Warszawskiej. Znaczący wkład w organizację i przebieg balu miał też zespół muzyczny "Bravo”, który również współpracuje z bialskim oddziałem PCK. Środki finansowe, zebrane podczas charytatywnej imprezy zostaną przekazane na pomoc dla osoby najbardziej potrzebującej wsparcia. - Pieniądze przekażemy na pomoc dla pana Antoniego, samotnego mieszkańca naszego miasta. Mężczyzna ten od dłuższego czasu jest zmuszony żyć w naprawdę skrajnie makabrycznych warunkach. Chcemy opłacić zaległe rachunki za telefon, energię elektryczną oraz wodę. Ponadto planujemy zakup małej kuchenki gazowej, która jest mu niezbędna w codziennym życiu - podkreśla Eugenia Denicka. Kwesty organizowane przez PCK nie przynoszą wielkich sum. Podczas ubiegłorocznej zbiórki, udało się pozyskać kilkaset złotych. W całości trafiły do poruszającej się na wózku inwalidzkim, 38-letniej bialczanki.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO