piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pijany kierowca z impetem wjechał w dom. Miał 1,7 promila

Dodano: 24 kwietnia 2016, 12:04
Autor: pab

Do wypadku w miejscowości Bedlno (pow. radzyński) doszło w sobotę po godz. 11.30.

Policjanci wstępnie ustalili, że kierujący samochodem rover na zakręcie zjechał na przeciwległe pobocze i pole uprawne. Po tym auto uderzyło w betonowo-metalowe ogrodzenie i dom, uszkadzając jego elewację.

– W chwili kiedy policjanci dotarli na miejsce, auto było puste. Wykonując czynności w tej sprawie, niedaleko uszkodzonego domu zatrzymali właściciela auta. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec gm. Radzyń Podlaski, który w rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się do kierowania samochodem w chwili zdarzenia. Badanie stanu trzeźwości 44-latka wykazało 1,7 promila alkoholu w jego organizmie – relacjonują policjanci.

Mężczyzna początkowo przewieziony został do szpitala, gdzie po wykonanych badaniach trafił do policyjnego aresztu. Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.

 

Czytaj więcej o: policja wypadek Radzyń Podlaski
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
szkoda płota
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 lipca 2016 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
debile z pisu sa wszedzie.
Rozwiń
Gość
Gość (25 kwietnia 2016 o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STOP DROGOWYM PIJANYM BANDZIOROM!
Rozwiń
szkoda płota
szkoda płota (24 kwietnia 2016 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nachlany mistrz na starym ruplu,kontra dom,1:0 dla domu !! mistrz trzeźwieje, już szykują mu miejsce w mamrze, nie zniszczy żadnego domu i to jest świetna wiadomość !! rupel rozbebeszony!!
 zrobiło się bezpieczniej!
 
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2016 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na miejscu właściciela w pierwszej chwili bym się w***wił, po przemyśleniach w kolejnej cieszyłbym się, że będę miał nowy płot jak i wyremontowaną elewację budynku razem z ociepleniem. Koniec końców kierowca nie popisał się ani doświadczeniem, ani rozumem. Na szczęście nikogo nie zabił i to jest jedynie pocieszające w jego historii bo po widoku na zdjęciach mogła być większa tragedia.
Rozwiń
soverengin
soverengin (24 kwietnia 2016 o 14:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten wiejski cep już nie raz pijany jeździł , że drogi mu brakowało. No i cep się dojeździł. Zabrać alkoholikowi prawo jazdy dożywotnio i skierować do zakładu psychiatrycznego na leczenie. Dobrze że frajer nikogo nie zabił . Powinni tam gospodarze na miejscu wypadku cepa ukamienować.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!