czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Pijany policjant ostrzelał Białorusinów, którzy mu pomogli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2011, 13:03
Autor: pim

Komendant miejski policji zawiesił 34-latka w czynnościach służbowych i wszczął postępowanie w spraw
Komendant miejski policji zawiesił 34-latka w czynnościach służbowych i wszczął postępowanie w spraw

Pijany policjant ostrzelał z pistoletu Białorusinów, którzy wcześniej pomagali mu wyciągnąć auto z rowu. Prawdopodobnie oddał 9 strzałów, ale obcokrajowcy wyszli z opresji cało. Mundurowy usłyszał już prokuratorskie zarzuty

Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj

Śledczy ustalili, że 34-letni aspirant Andrzej B. z bialskiej Komendy Miejskiej Policji w czwartek około godz. 3.30 wpadł samochodem do rowu przy trasie K-2.

Wtedy przy jego samochodzie zatrzymało się czterech Białorusinów, którzy usiłowali pomóc policjantowi i wspólnie wypychali z rowu opla vectrę.

Niestety, nie udało się wydostać pojazdu z pułapki. Białorusini odjechali. Po chwili jeden z nich się zorientował, że nie ma telefonu komórkowego. Wrócili zatem do policjanta. Kiedy ruszyli po zagubiony telefon do rowu, usłyszeli strzały. W przerażeniu uciekli - dwóch autem, dwóch pieszo.

Prokurator Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy lubelskiej Prokuratury Okręgowej informuje, że w trakcie postępowania ustalono, że aspirant miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Stwierdzono, iż w jego pistolecie służbowym marki Walther P99 brakuje 9 sztuk amunicji. Prokurator postawił policjantowi dwa zarzuty.

- Pierwszy dotyczy przekroczenia uprawnień. Aspirant był po służbie i użył broni palnej oddając dziewięć strzałów w kierunku dwóch mężczyzn. Tym samym naraził obcokrajowców na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu.

Drugi zarzut dotyczy kierowania w stanie nietrzeźwym samochodem – informuje rzecznik.

Wyjaśnia, iż za zarzucane czyny Andrzejowi B. grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Dodaje, że policjant nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Zastosowano wobec niego poręczenie 3 tys. zł oraz zakaz opuszczania kraju.

Komendant miejski policji zawiesił 34-latka w czynnościach służbowych i wszczął postępowanie w sprawie zwolnienia funkcjonariusza wydziału kryminalnego ze służby.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!