poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Piotr zaginął na Kaukazie. Chcą po niego wrócić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 stycznia 2014, 18:00
Autor: Ewelina Burda

Piotr Bogdanowicz, alpinista z Radzynia Podlaskiego zaginął we wrześniu 2013 r. w górach Kaukazu. Ratownikom udało się odnaleźć ciała jego dwóch towarzyszy wyprawy. Niestety, 25-latek z Radzynia wciąż pozostaje na Kaukazie.

25-letni student Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego zaginął 22 września 2013 r. podczas schodzenia ze szczytu Kazbek (5033 m n.p.m.). - W czasie zejścia załamała się pogoda, w gęstej mgle zgubili drogę. Bardzo silny mróz nie dał im żadnych szans - tłumaczy Andrzej Bogdanowicz z Radzynia, ojciec Piotrka. - Kolejne załamanie pogody przyszło po 24 września. Akcja służb ratowniczych opóźniła się z tego powodu o ok. 10 dni. Dopiero po tym czasie wznowiono poszukiwania. Ratownicy dotarli do ciał kolegów syna, ale jego samego nie odnaleźli. Przypuszczamy, że został przysypany śniegiem - mówi pan Andrzej. Akcję poszukiwawczą koordynowało m.in. Centrum Wspinaczkowe Reni-Sport z Krakowa. - Załamanie pogody wraz z ogromnymi opadami śniegu uniemożliwiło dalsze poszukiwania. Świeży, niezwiązany śnieg zakrył szczeliny na lodowcu. A pod ścianą, gdzie miał odbywać się kolejny etap poszukiwań było duże zagrożenie lawinowe. Kierując się bezpieczeństwem całego zespołu, kierownik zdecydował o zakończeniu akcji. Ciało Piotra Bogdanowicza pozostało w górach. Nadchodząca zima nie pozwoliła na dalsze poszukiwania. Zdecydowaliśmy o powrocie w rejon Kazbeku oraz kontynuowaniu poszukiwań w 2014 roku - informuje Centrum Wspinaczkowe Reni-Sport. Nastąpi to najprawdopodobniej w lipcu. - Kochał góry i był nimi zachwycony. To była jego pasja. Musimy go odnaleźć i pożegnać. Nie możemy zaznać spokoju, nasz ból i rozpacz są bezgraniczne - wyznaje ojciec 25-latka. Zorganizowanie akcji poszukiwawczej kosztuje ponad 100 tys. zł. - Musimy opłacić koszty wyjazdu ratowników Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dopóki wystarczy nam zdrowia, sił i środków, będziemy szukać naszego syna - zapewniają Bogdanowiczowie. Rodzicom Piotra można pomóc, wpłacając pieniądze na konto w mBanku o numerze: 80 1140 2004 0000 3202 7457 8083, z dopiskiem Andrzej Bogdanowicz, ul. Orzeszkowej 6, 21-300 Radzyń Podlaski.  - Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najdrobniejszą pomoc - podkreślają rodzice alpinisty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: alpinista Kaukaz Piotr Bogdanowicz
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!