niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Piszę o kraju moich lat dziecinnych

Dodano: 11 września 2003, 15:37

• Dlaczego postanowił Pan napisać książkę poświęconą dziejom parafii?

- Interesuję się historią, w szczególności Ziemi Łukowskiej. Zgromadziłem wiele materiałów i skonstatowałem przy tym, iż moja rodzinna parafia Ulan, jedna z najstarszych jednostek kościelnych na tym terenie, nie doczekała się jeszcze żadnej pracy traktującej o jej dziejach. Postanowiłem to zmienić. Założyłem stronę internetową, na której zacząłem umieszczać kolejne partie mojego opracowania. Gdy praca przybrała ostateczny kształt, postanowiłem ją wydać w formie książkowej, ażeby mogła trafić do wszystkich zainteresowanych - także tych, którzy nie korzystają z Internetu.
• W napisanie i wydanie książki oraz prowadzenie strony internetowej włożył Pan dużo pracy, i to zupełnie bezinteresownie. To rzadkie w dzisiejszych czasach. Co Panem kierowało?
- Przede wszystkim duży sentyment do stron, w których spędziłem dzieciństwo. Chciałem coś zrobić dla mojej małej ojczyzny. Nie powinno to dziwić, bowiem zazwyczaj ludzie są najbardziej związani emocjonalnie z ziemią, na której stawiali swe pierwsze kroki. Gdyby nie tęsknota Mickiewicza za "krajem lat dziecinnych” nie mielibyśmy zapewne dziś narodowej epopei.
Na Zachodzie nauczanie dziejów najbliższej okolicy, miejscowości, jest od dawna standardem. W naszym kraju też staje się to coraz bardziej popularne. Przeszkodą jest jednak fakt, iż nie wszystkie regiony mogą poszczycić się gruntownym opracowaniem własnej historii. Nie jest winą nauczycieli, że nie wprowadzają do programów elementów lokalnych, jeśli nie mają skąd czerpać wiedzy na ten temat. Mam nadzieję, że moja książka będzie pomocna dla nauczycieli historii z terenu parafii Ulan.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO