środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

PKP wyremontuje perony, wiadukty, przejazdy. Inwestycje za 500 mln zł

Dodano: 30 stycznia 2015, 11:00
Autor: Ewelina Burda

Modernizacja dziewięciu peronów, czterech wiaduktów, sześciu nastawni, trzydziestu przejazdów, dwóch przejść i kładki dla pieszych. To inwestycje za pół miliarda złotych, którą realizuje spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. Do projektu dokłada też Unia Europejska

Chodzi o stacje w Siedlcach, Łukowie i Międzyrzecu Podlaskim. - Zaawansowanie robót sięga 70 proc. Najważniejsze prace zostały już wykonane. Ruch kolejowy odbywa się bez przeszkód - zapewnia Maciej Dutkiewicz z zespołu prasowego PKP PLK.

Dzięki wymianie urządzeń sterowania ruchem i przebudowie przejazdów kolejowych pociągi pasażerskie na tej trasie będą mogły osiągnąć maksymalną prędkość 160 km/h. - To właśnie jeden z głównych celów tej modernizacji - podkreśla rzecznik prasowy.

Ale dzięki inwestycji na stacjach są też podwyższone, wygodne perony, windy oraz nowy system nagłośnienia i informacji pasażerskiej. Całość ma być zrealizowana do końca tego roku. Co do tej pory udało się zrobić?

- Na stacji w Łukowie podróżni mogą już korzystać z dwóch nowych peronów. W całości przebudowano też tory. Obecnie trwa budowa tunelu drogowego w ciągu ul. Międzyrzeckiej oraz nowej kładki dla pieszych - precyzuje Grzegorz Łubik z PKP PLK, dyrektor tego projektu. Powstanie tu też nowa nastawnia.

- Z kolei w Międzyrzecu Podlaskim podróżni korzystają już z nowych bezpiecznych, wyższych peronów. Do użytku oddane jest też podziemne przejście dla pieszych, działają już windy dla niepełnosprawnych. Są też estetyczne nowe wiaty - wylicza Dutkiewicz.

Nie wszystko jednak idzie sprawnie. Problem dotyczy przejazdu kolejowo-drogowego przy ul. Partyzantów. Z powodu modernizacji został zamknięty już w listopadzie. Kierowcom wyznaczono objazd. Utrudnienia miały potrwać kilka tygodni, a trwają do dziś.

- Monitorujemy inwestycję i dopingujemy wykonawcę, drobiazgowo go kontrolując - zapewnia rzecznik PKP PLK.

- Widzę, że inwestor jest bezsilny. To chyba wykonawca dyktuje tu warunki. A my nie możemy uzyskać od PKP PLK rzetelnej informacji odnośnie przebudowy i tego, co się właściwie dzieje z przejazdem - nie kryje zdenerwowania burmistrz Międzyrzeca Podlaskiego Zbigniew Kot.

- Mieszkańcy, zwłaszcza osiedla "za torami” są już zniecierpliwieni uciążliwym objazdem. Niektórzy grożą, że zablokują tory, bo czują się odcięci od świata - dodaje radny miejski Robert Idzikowski.

Wczoraj na konferencji prasowej w Międzyrzecu Podlaskim, dyrektor projektu Grzegorz Łubik zapewnił, że do połowy lutego przejazd ma być otwarty. Ale tymczasowo. - W kwietniu lub maju dokończymy realizację docelowej nawierzchni przejazdu - tłumaczy Łubik. Niewykluczone też, że przy końcowym rozliczaniu inwestycji, spółka PKP PLK wyciągnie konsekwencje w postaci kar umownych wobec wykonawcy.

- Wiele wysiłków włożyłem w to, by te inwestycje kolejowe były tu realizowane. Nie po to zabiegałem, by teraz były takie utrudnienia dla mieszkańców - zaznacza poseł z Międzyrzeca Podlaskiego Stanisław Żmijan, szef sejmowej komisji infrastruktury. - Mieszkańcy oczekują szybkiego zakończenia prac. Nie chodzi tu tylko o wygodną komunikację, ale o kwestie gospodarcze. W mojej ocenie zabrakło tu dobrego przepływu informacji - dodaje.

Parlamentarzysta podkreśla też, że w perspektywie finansowej 2014-2020 Komisja Europejska kładzie spory akcent na inwestycje kolejowe, bardziej niż wcześniej, kiedy to głównie inwestycje drogowe były na świeczniku.
Czytaj więcej o: inwestycje PKP kolej
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!