poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Pluli i położyli się na podłodze w komendzie, bo dostali mandaty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 sierpnia 2010, 17:25
Autor: (er)

Pluli, położyli się na podłodze i nie chcieli wyjść z komendy. Tak niezadowoleni z potraktowania przez policjantów mieszkańcy zachowywali się w komendzie w Białej Podlaskiej.

Wcześniej, około godziny 4 w nocy z 15 na 16 sierpnia, ojciec z córką i znajomym dostali mandaty za zakłócanie ciszy nocnej pod blokiem przy skrzyżowaniu ul. Sikorskiego i Sidorskiej w Białej Podlaskiej. Stali przy aucie, z którego rozbrzmiewała głośna muzyka. Coś wykrzykiwali. Widząc policjantów próbowali uciekać a potem zwyzywali funkcjonariuszy. Twierdzili, że we własnym samochodzie mogą słuchać muzyki tak głośno jak chcą.

Policjanci zabrali 42-letniego Mirosława C., jego 20-letnia córkę Agatę oraz jej rówieśnika Marcina S. do komendy. Mężczyźni byli pijani. Za zakłócenie porządku dostali mandaty. Ukarani wyszli z budynku. Wrócili tam już po 20 minutach.

- Mężczyźni wykrzykiwali, że mają znajomych więźniów i wiedzą jak załatwić policjantów – mówi Jarosław Janicki, z KMP w Białej Podlaskiej. – Potem obaj zaczęli w poczekalni komendy uderzać pięściami w parapety i ściany, pluć po pomieszczeniu. Na koniec położyli się na podłodze.

Policjanci siłą wyprowadzili awanturników z komendy. Usłyszeli przy tym, że mogą się już pożegnać z pracą. Marcin S. kilka razy uderzył głową w szklane drzwi wyjściowe. A następnego dnia przyniósł na komendę skargę na policjantów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!