poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Po co cudzoziemcy przyjeżdżają do Polski? Kontrola wykazała rozbieżności

Dodano: 1 kwietnia 2017, 09:39
Autor: Ewelina Burda

Przejście graniczne w Terespolu
Przejście graniczne w Terespolu (fot. Bartłomiej Żurawski / archiwum)

Kolejowe przejście graniczne w Terespolu znowu na cenzurowanym. Tym razem przedstawiciele Rzecznika Praw Dziecka przeprowadzili tu kontrolę, po której zalecają aby rozmowy Straży Granicznej z cudzoziemcami miały charakter przesłuchań i były protokołowane.

Przedstawiciele RPD - dwóch prawników i jeden psycholog - niezapowiedzianie skontrolowali procedurę uchodźczą na terespolskim przejściu 10 stycznia. Miało to związek z wcześniejszymi sygnałami od Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącymi tego „że w Brześciu przebywa liczna grupa rodzin z dziećmi które wielokrotnie stawiały się na kolejowym przejściu granicznym Terespol-Brześć, deklarując chęć ubiegania się o udzielenie ochrony międzynarodowej w Polsce”. W opublikowanym właśnie raporcie Rzecznik tłumaczy, że o kontroli przesądziły też informacje, że wobec odmowy wjazdu do Polski rodziny z dziećmi koczują w niskich temperaturach na dworcu w Brześciu.

W raporcie czytamy, że kontrola nie potwierdziła bezpośrednich przypadków uniemożliwiania cudzoziemcom złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej w Polsce. Ale odnotowano pewne rozbieżności. Bo oprócz przysłuchiwania się rozmowom tzw. „drugiej linii” funkcjonariuszy Straży Granicznej z cudzoziemcami, przedstawiciele RPD rozmawiali też z nimi na tzw. hali oczekiwań. Wynika z nich, że wielu rodzinom wielokrotnie wydano decyzje o odmowie wjazdu pomimo deklaracji ochrony międzynarodowej w Polsce i wskazania form represji jako powodów wyjazdu z kraju pochodzenia.

Przedstawiciele RPD odnotowują rozbieżności pomiędzy notatkami służbowymi funkcjonariuszy Straży Granicznej, a wyjaśnieniami cudzoziemców, z którymi rozmawiali 10 stycznia. Z akt postępowań w sprawach wydania decyzji o odmowie wjazdu wynika jakoby cudzoziemcy np. wskazywali ekonomiczne powody przyjazdu do Polski. Tymczasem, wobec przedstawicieli RPD cudzoziemcy wskazywali jednoznacznie chęć uzyskania w Polsce ochrony międzynarodowej.

Tymczasem Straż Graniczna zapewnia, że wnioski o udzielenie ochrony są przyjmowane od każdego cudzoziemca, który jasno deklaruje i wyraża chęć złożenia takiego wniosku, ale deklaracja nie może zawierać się w pojedynczym słowie „azyl” lub „uchodźca”.

Kilka dni temu dyrektor zarządu ds. cudzoziemców Komendy Głównej SG Andrzej Jakubaszek zapewnił dziennikarzy, że Straż Graniczna w Terespolu nie narusza przepisów, a działania funkcjonariuszy są monitorowane. – Nie ma żadnych symptomów naruszenia jakichkolwiek przepisów z naszej strony. Niestety pewne oceny są zupełnie subiektywne i w sposób jednoznacznie krzywdzący przedstawiają wizerunek i czynności, jakie funkcjonariusze SG wykonują w przejściu granicznym w Terespolu – stwierdził.

Niemniej jednak, Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak zwrócił się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o to aby rozmowy tzw. drugiej linii Straży Granicznej z cudzoziemcami miały charakter przesłuchań i były protokołowane. Taki protokół, jego zdaniem, powinien być później w celu weryfikacji odczytany cudzoziemcowi. A ten mógłby odmówić podpisu zeznań gdyby odbiegały one od tych faktycznie przez niego przedstawionych.

Jednocześnie, przedstawiciele RPD w swoim raporcie odnotowali poprawę warunków odprawy granicznej. Wnosił o to w sierpniu ubiegłego roku Rzecznik Praw Obywatelskich. Wyodrębniono dodatkowe pomieszczenia do rozmów z cudzoziemcami, a w hali oczekiwań jest więcej krzeseł. Ale zdaniem RPD, w hali wciąż brakuje m.in. dostępu do zimnej i ciepłej wody pitnej.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 kwietnia 2017 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla pana Sorosa zapieje nawet kokosza. Ko ko ko ko
Rozwiń
Gość
Gość (1 kwietnia 2017 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wody tam dostatek ale odmowa i zawracanie na Białorus to od razu krzyk.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!