niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

PO pod poprzeczką Czapskiego. Wiceprezydentem nadal Olesiejuk

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 stycznia 2011, 16:44
Autor: (pim)

 (Fot. Marek Pietrzela)
(Fot. Marek Pietrzela)

Andrzej Czapski, bialski prezydent, nie zdołał porozumieć się z Platformą Obywatelską w sprawie wyboru wiceprezydenta z PO. W środę odrzucił on kandydaturę zaproponowaną przez Zarząd Powiatu PO.

Wręczył dokument powołujący na nową kadencję na swego drugiego zastępcę dotychczasowego wiceprezydenta Adama Olesiejuka.

Czapski nie zgodził się na propozycję, aby wiceprezydentem został niedawno debiutujący jako radny miejski Marcin Izdebski, bialski przedsiębiorca zajmujący się m.in. sprzedażą telefonów komórkowych. Nie doszło do podpisania umowy koalicyjnej.

Negocjacje Czapskiego z PO trwały kilka tygodni. Nie przynosiły efektu, gdyż prezydent twierdził, że wyznaczył wysoką poprzeczkę. Żądał od Platformy "merytorycznie przygotowanego kandydata do nadzorowania m.in. komunikacji, inwestycji i urbanistyki”.

- Postulowałem, aby kandydatura Platformy nie mogła być gorsza niż kandydatura obecnego wiceprezydenta Adama Olesiejuka, który spełnia wszystkie moje oczekiwania. Gotów byłbym go jednak "poświęcić" dla wzmocnienia układu koalicyjnego – ujawnia Czapski i dodaje, że nie odpowiadał mu słabszy kandydat PO oraz warunki porozumienia koalicyjnego wyznaczone przez Platformę.

Zdaniem Czapskiego, radny Izdebski nie ma odpowiedniego doświadczenia na wiceprezydenta. A PO postawiła zbyt wygórowane żądania koalicyjne m.in. kadrowe.

Adam Wilczewski, przewodniczący bialskiej PO, spokojnie przyjął decyzję Andrzeja Czapskiego. - Nie robiliśmy sobie wielkich nadziei. Sama funkcja wiceprezydenta nie bardzo nas interesowała. Nie mogliśmy godzić się na dyktowanie nam warunków – wyjawia. Zaznacza, że ta decyzja nie wpłynie na pracę samorządu.

- Nie wrócimy do koncepcji PO-PiS-u, nie będziemy przeciwko prezydentowi – dodaje Wilczewski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!