sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Pobity 4-latek w szpitalu. Szukają oprawcy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 stycznia 2014, 10:19
Autor: (jsz)

Policjanci poszukują 30-latka z Międzyrzeca Podlaskiego. Mężczyzna jest podejrzewany o maltretowanie 4-letniego dziecka. Pobity chłopiec trafił do szpitala.

Informacja o posiniaczonym dziecku dotarła do policjantów we wtorek. Lekarz rodzinny powiadomił, że zgłosiła się do niego 30-letnia kobieta z 4-letnim chłopcem. Miał on na ciele ślady pobicia. Lekarz polecił matce, by zgłosiła się z dzieckiem do szpitala na szczegółowe badania. - Po tym zgłoszeniu policjanci ustalili, że kobieta nie zgłosiła się do szpitala, udali się więc do jej mieszkania - mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. - Kobieta początkowo nie chciała otworzyć drzwi. Wezwano więc na pomoc strażaków, jednak w końcu otworzyła mieszkanie i i ich interwencja okazała się niepotrzebna. 4-latek został zabrany do szpitala w Siedlcach. Przeprowadzono tam szczegółowe badania. - Ogólnie, chłopiec jest w dobrym stanie, ale ma liczne obrażenia, głównie siniaki - dodaje Janicki. - Z badań wynika, że powstały one w różnym czasie. To oznacza, że już wcześniej mogło dochodzić do przemocy wobec dziecka. Z ustaleń policjantów wynika, że oprawcą był 30-letni konkubent matki chłopca. Mieszkaniec Miedzyrzeca Podlaskiego jest poszukiwany przez mundurowych. - Jest nam świetnie znany. Wiele razy był notowany za różne przestępstwa, m.in. narkotykowe, przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu - dodaje Janicki. - Odbywał też kary pozbawienia wolności. Policjanci przesłuchują rodzinę, znajomych i sąsiadów rodziny. Do tej pory nikt nie zgłaszał, że w domu 30-latków dochodziło do przemocy. - Nie notowaliśmy tego rodzaju interwencji - przyznaje Janicki. - Jeśli w rodzinie dochodziło wcześniej do przemocy, to nikt z sąsiadów na to nie reagował. Niestety, w takich przypadkach często się zdarza, że brakuje tego jednego telefonu. Policjanci poinformowali o sprawie opiekę społeczną, prokuraturę i sąd. Nie wykluczają wyciągnięcia konsekwencji wobec matki chłopca, która nie reagowała na przemoc.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja pobicie dziecko
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!