czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pod biało-czerwoną szachownicą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 września 2001, 17:48

Bialscy lotnicy zorganizowali kolonie dla dzieci powodzian z gminy Wilków
Komenda Lotniska nr 3 w Białej Podlaskiej jako jedyna w Polsce przyjęła na zamkniętym terenie wojskowego lotniska dzieci powodzian. Gdy wracały do domów towarzyszyła im ciężarówka
z darami wartości ponad 50 tysięcy złotych. Przekazały je na apel lotników bialskie firmy.

Dwutygodniowy pobyt dzieci z gminy Wilków zorganizowano z inicjatywy komendanta lotniska mjr dypl. Grzegorza Lisowskiego. W przedsięwzięcie zaangażowała się kadra jednostki, pracownicy cywilni, a nawet żony i córki oficerów.

Wojsko zapewniło dach nad głową i wyżywienie oraz opiekę pedagogiczną i psychologiczną. Dwutygodniowe kolonie 15 dzieci w koszarach wsparło finansowo i materialnie wiele miejscowych firm i osób prywatnych.

- Z kilkudziesięciu sponsorów, do których zwróciliśmy się o pomoc, żaden nie odmówił. Każdy dawał, ile mógł. Firma ''Biasov'' ofiarowała meble wartości 27 tysięcy złotych, materiały budowlane przekazały ''Klek'', ''Budimex'' i ''Merkury''. Pan Ryszard Śmieszko ofiarował 2 tysiące złotych, zaś bialscy straganiarze odzież za 4 tysiące. Przy takiej ofiarności można odzyskać wiarę w ludzi i ich bezinteresowność - mówi mjr Ryszard Olik, oficer prasowy komendy lotniska, zajmujący się koordynacją działań na rzecz powodzian goszczących w Białej Podlaskiej.

Nie sposób wyliczyć wszystkich ludzi dobrej woli. Dodajmy jednak, że znalazła się wśród nich dyrekcja występującego akurat w Białej cyrku ''Korona'', fundując wszystkim kolonistom darmowe bilety. Firma ''Vikking'' przewiozła własnym transportem dary do Wilkowa, ''Markus'' użyczyła autokaru.

Wśród finansujących kolonie nie zabrakło parafii wojskowej bialskiego garnizonu i funkcjonariuszy Urzędu Celnego. Lotnicy zafundowali atrakcje związane ze stacjonującymi tam śmigłowcami. Były kolacje, dyskoteki i ogniska w lotniskowym ''Acapulco'', wyjazdy do Lublina, Białowieży, Janowa Podlaskiego i Serpelic.

Warsztaty plastyczne, komputerowe, zajęcia survivalu. Wszystko dzięki inicjatywie lotników i wsparciu ludzi dobrej woli.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!