czwartek, 23 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Podcięte skrzydła "Orląt”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 stycznia 2002, 18:56
Autor: (juwi)

Szesnastu szkoleniowców i pięciu pracowników obsługi "Orląt” czeka do lutego, żeby móc wrócić do pracy. Pieniądze skończyły się w grudniu, od tej pory klub nie organizuje żadnych szkoleń. Władze klubowe winą za ten stan rzeczy obarczają zarząd miasta. Prezes "Orląt” Arkadiusz Kasznia powołuje się na umowę z zarządem miasta sprzed czterech lat, w której tenże zobowiązał się do corocznego powiększania kwoty miejskiej dotacji dla klubu o wskaźnik inflacji. W umowie była też mowa o wspieraniu klubu pieniędzmi z zysków z targowiska miejskiego znajdującego się na terenie "Orląt”.
- Teraz władze miejskie nabrały wody w usta i nie tylko nie wywiązują się z umowy, ale też zmniejszają nam pieniądze. Doszło do tego, że po raz pierwszy musieliśmy zawiesić swoją działalność - mówi prezes klubu Arkadiusz Kasznia. Łukowskie "Orlęta” kształcą młodych sportowców w dziedzinach piłki nożnej, siatkowej, ręcznej, podnoszenia ciężarów i zapasów. Według informacji, jakie uzyskaliśmy w klubie, na szkolenie jednego młodego zawodnika w ubiegłym roku miasto przeznaczyło 85 złotych, w roku bieżącym ta suma będzie wynosić już tylko 51 złotych.
W urzędzie miejskim poinformowano nas, że powodem obcinania klubowego budżetu jest brak pieniędzy w samorządowej kasie. Klub zacznie działać, kiedy dostanie pierwsze pieniądze od magistratu, sytuacja finansowa w tym roku jeszcze się pogorszy, miejską dotację na 2002 rok zmniejszono o jedną trzecią, (czyli ok. 100 tysięcy złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!