wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Podlaska stanica na Mazurach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 maja 2003, 16:01

Drużyny harcerskie na wspólnym biwaku w Chotyłowie, przygotowują się do wymarszu na bieg terenowy
Drużyny harcerskie na wspólnym biwaku w Chotyłowie, przygotowują się do wymarszu na bieg terenowy

Byli chyba pierwszą grupą młodzieży, która już w marcu przywitała sezon wieczornym ogniskiem. Chociaż z funduszami u "wodniaków” raczej kiepsko, to pomysłów na spędzanie wolnego czasu im nie brakuje.

- Od kiedy powstała 13 Harcerska Drużyna Wodna, za jeden z głównych jej celów uznaliśmy działalność na rzecz integracji harcerstwa naszego powiatu. Muszę przyznać, że większość organizowanych wyjazdów jest pomysłem 13-ki - mówi Ada Antoniuk, namiestnik hufca.
Jak twierdzi, nie chodzi tu tylko o miłe spędzenie wolnego czasu, ale przede wszystkim o krzewienie kultury harcerskiej, także poprzez poznawanie obrzędowości innych drużyn. Właśnie to miał na celu ostatni weekendowy wyjazd "wodniaków” do Chotyłowa, gdzie spotkali się z harcerzami z innych miast powiatu.
Stałą bazą wypadową służy około pięćdziesięcioosobowej drużynie proboszcz ze Swór, który jest ich kapelanem. - Dzięki gościnności takich właśnie ludzi dysponujemy miejscami, w których możemy wspólnie spędzać czas. Jako drużyna wodna mamy stanicę na Mazurach, i drugą, jeszcze w budowie, w Międzyrzecu Podlaskim - wyjaśnia Kasia Radzikowska, pełniąca funkcję drużynowej.
Dziewczęta zaznaczają, że harcerstwo, pomimo wielu ciekawych form spędzania czasu, to przede wszystkim ciężka praca. - Nasza działalność służy głównie wychowaniu, i przekazywaniu młodym ludziom najważniejszych wartości, niezbędnych do współistnienia z drugim człowiekiem. Wychowywanie to bardzo trudne i niewdzięczne zajęcie - mówi Kasia.
Dla obu dziewcząt nie ma jednak większej zapłaty za ich pracę, niż postępy jakie zauważają u podopiecznych. Twierdzą, że miło widzieć jak z krnąbrnego dzieciaka wyrasta pełnowartościowy młody człowiek.
- Nasza praca to społecznictwo, trzeba więc mieć do niej serce. Poświęcamy swój czas i energię na działania, których wyniki będą widoczne dopiero za parę lat. Dodatkowo jesteśmy zdani sami na siebie, gdyż na pomoc z zewnątrz nie możemy raczej liczyć - wyjaśnia Ada.
"Wodniacy” z pewnością nie liczą na wsparcie ze strony miasta, bo jego władze nie przejawiają chęci integrowania się z harcerzami. - Nasz prezydent nie widzi płaszczyzny, na której mogłaby zaistnieć jakaś współpraca - twierdzą druhny. Dlatego też wszelkie prace jakie wykonują na rzecz miasta, są tylko z ich inicjatywy.•

13 Harcerska Drużyna

Istnieje od 1997roku, kontynuując tradycje drużyn wodnych działających wcześniej na terenie Białej Podlaskiej. Obecnie skupia około pięćdziesięciu osób w wieku od 10 do22 lat, które wchodzą w skład czterech zastępów. Zbiórki drużyny odbywają się co dwa tygodnie w soboty w Klubie Kultury "Piast”. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!